Reklama

Rosną wpływy z opłat za zarządzanie

Zarządzanie pieniędzmi inwestorów staje się coraz bardziej opłacalne. Dzięki wzrostowi aktywów, w pierwszym półroczu TFI zarobiły co najmniej tyle samo, ile w całym 2002 r. W kolejnych sześciu miesiącach wpływy z opłaty za zarządzanie mogą być jeszcze większe, bo nowe środki trafiają przede wszystkim do funduszy akcyjnych, gdzie stawki są najwyższe.

Publikacja: 29.08.2003 09:02

W 2002 r. dochody wszystkich towarzystw z opłaty za zarządzanie były równe 262,4 mln zł - wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. To 1,2% łącznych aktywów funduszy, które na koniec grudnia wyniosły przeszło 22,2 mld zł.

Lepiej zarządzać akcjami

W pierwszym półroczu tego roku majątek funduszy wzrósł do ponad 32 mld zł. Przy założeniu, że opłata za zarządzanie nadal stanowiłaby średnio 1,2% aktywów, łączne dochody towarzystw z tego tytułu można szacować na przeszło 384 mln zł (z tego większość TFI pokrywa jeszcze koszty działalności funduszy). To bardzo ostrożny szacunek, bo już w drugim kwartale inwestorzy zaczęli wpłacać pieniądze do funduszy akcyjnych, w których stawki są nawet kilkakrotnie wyższe niż w podmiotach bezpiecznych (udział akcyjnych w łącznym majątku, którym zarządzają TFI, wzrósł po pierwszych siedmiu miesiącach tego roku do 15,3%, z 11,6% w grudniu 2002 r.). Poza tym, łączne zyski towarzystw były w pierwszym półroczu prawie dwukrotnie większe niż w całym 2002 r.

TFI się cieszą

- Nasze dochody z opłaty za zarządzanie rzeczywiście będą w tym roku większe niż w ubiegłym i wyższe niż się spodziewaliśmy - mówi Andrzej Szeworski, wiceprezes Pioneera. W 2002 r. wpływy te wyniosły ponad 100 mln zł. Biorąc pod uwagę przyrost aktywów w pierwszym półroczu, można szacować, że dochody Pioneera z tytułu zarządzania z nawiązką przekroczyły poziom ubiegłoroczny.

Reklama
Reklama

- W pierwszym półroczu wpływy z opłaty za zarządzanie wyniosły w Skarbcu ok. 15 mln zł, co odpowiada mniej więcej poziomowi z całego 2002 r. - twierdzi Andrzej Dorosz, prezes Skarbca. Jego zdaniem, do końca roku dochody te będą rosły w większym stopniu niż aktywa funduszy zarządzanych przez towarzystwo. To efekt wzrostu popularności funduszy akcyjnych. Według A. Dorosza, zysk TFI w tym roku może być ponaddwukrotnie większy niż przed rokiem (2 mln zł).

Rosną też inne dochody

Szef Skarbca zwraca też uwagę, że firmy zarządzające mogą w tym roku zarobić więcej na opłatach manipulacyjnych, pobieranych przy sprzedaży jednostek. - Większość tych środków trafia do dystrybutorów, ale część pozostaje w kasie towarzystw - mówi A. Dorosz. W tym roku Skarbiec zaczął np. pobierać prowizję w funduszu obligacyjnym, w którym do tej pory obowiązywała zerowa stawka. Poza tym, na sprzedaży podmiotów akcyjnych TFI zarabiają kilkakrotnie więcej niż na bezpiecznych.

Dużo większych niż w ub.r. wpływów z opłaty za zarządzanie oczekuje też ING TFI. - Możemy założyć, że te dochody wyniosą co najmniej 28 mln zł, wobec niespełna 19 mln zł przed rokiem - mówi Leszek Jedlecki, wiceprezes towarzystwa.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama