Zdaniem Leszka Balcerowicza, trudno precyzyjnie prognozować kurs złotego. Jednak gwałtowanie rosnące potrzeby pożyczkowe państwa powodują, że niepewność dotycząca jego kształtowania się rośnie. ? Musimy obliczyć całość deficytu sektora finansów publicznych. Wraz z gwałtownie rosnącym deficytem, rośnie różnego rodzaju ryzyko, a także niepewność dotycząca kształtowania się kursu waluty, a to nie jest bez znaczenia dla inflacji ? powiedział wczoraj prezes NBP.

Po przyjęciu przez rząd projektu budżetu na przyszły rok z deficytem na poziomie 45,5 mld zł oraz ogłoszeniu zarysu strategii średniookresowej inwestorzy z niepokojem obserwowali polski rynek. Nie wierząc w możliwości ograniczenia ekspansji fiskalnej wyprzedawali polskie aktywa. W wyniku tego złoty w ubiegłym tygodniu stracił znacząco do euro, a rentowność papierów dłużnych mocno wzrosła.

Prezes Balcerowicz stanowczo zaprzeczył spekulacjom, że rozmawiał z politykami na temat składu przyszłej Rady Polityki Pieniężnej. Na pytanie o pogłoski mówiące, iż prezes NBP może rozważyć dymisję, Balcerowicz odpowiedział, że nie będzie się angażować w żadne spekulacje.