Argumentem przeciwko redukcji stóp są także zawirowania na rynkach finansowych. "Sądzę, że dziś mamy taką decyzję, ponieważ jest pewne odbicie inflacyjne, wyższy wzrost gospodarczy. Rada pewnie dalej będzie mówiła na konferencji, że jest fiskalna niepewność, powinna zwrócić uwagę, że jest przyspieszenie tempa wzrostu gospodarczego" - powiedział Jacek Wiśniewski, szef działu analiz Pekao SA. Główna stopa rynkowa, 14-dniowa stopa interwencyjna, wynosi nadal nie mniej niż 5,25 procent, stopa redyskontowa weksli 5,75 procent, lombardowa 6,75 procent, a stopa oprocentowania lokaty terminowej 3,75 procent. "Decyzja była zgodna z oczekiwaniami. RPP utrzymała stopy procentowe bez zmian z powodu niepewnej sytuacji fiskalnej i planowanego rozluźnienia polityki budżetowej" - dodał Witold Orłowski, główny doradca ekonomiczny prezydenta. Analitycy spodziewają się, że stopy mogą pozostać na obecnym poziomie do początków przyszłego roku. Wówczas to może być znany ostateczny kształt zaproponowanych przez wicepremiera Jerzego Hausnera reform finansów publicznych. Ponadto na początku 2004 roku skład Rady ulegnie zmianie i rynki spodziewają się, że jej nowi członkowie mogą okazać się bardziej skłonni do obniżania stóp. "Spodziewamy się, że Rada utrzyma stopy na niezmienionym poziomie także w grudniu, a cykl łagodzenia polityki monetarnej zostanie wznowiony dopiero przez Radę w nowym składzie, który zostanie powołany na początku 2004 roku. Nie spodziewamy się jednak w
przyszłym roku zbyt agresywnego cięcia stóp" - powiedział Lars Christensen, analityk ds. Europy Środkowej w Danske Banku. Jak wskazano w środowym raporcie OECD na temat krajów Europy Środkowej, w tym i Polski miejsce na redukcji stóp istnieje, ale warunkiem jest zacieśnienie polityki fiskalnej. "W ocenie OECD znaczne obniżki stóp procentowych i osłabienie złotego doprowadziły do
poluzowania polityki pieniężnej, jednak realne stopy procentowe są nadal wysokie i
istnieje przestrzeń do ich dalszej redukcji" - głosi raport. "Jednak, aby to mogło nastąpić rząd musi zacieśnić politykę fiskalną. W przeciwnym razie groziłoby to znacznym wzrostem deficytu obrotów bieżących" - podało OECD. Rynki finansowe nie zareagowały na decyzję Rady. Inwestorzy będą teraz z uwagą śledzić komentarze przedstawicieli Rady, podczas konferencji prasowej, która rozpocznie
się o godzinie 16.00.