Reklama

Suwary - nielegalne porozumienie?

Członkowie zarządu Suwar razem z najbliższą rodziną i Suwarami-Packing działają w porozumieniu - uważa Witold Kowalczuk, akcjonariusz giełdowej spółki. W sądzie chce udowodnić, że bezprawnie przekroczyli progi 25% i 33% głosów na walnym. Przewodniczący KPWiG rozważa, czy przystąpić do procesu.

Publikacja: 19.12.2003 08:13

Jest to już drugi pozew złożony przez Witolda Kowalczuka. W pierwszym, który trafił do łódzkiego sądu w czerwcu 2002 r., inwestor stara się udowodnić, że prezes pabianickiej spółki - Henryk O. - nie jest upoważniony do wykonywania prawa głosu z akcji Suwar, które należą do Suwary--Packing. Chodzi o papiery dające 5,8% głosów na walnym giełdowej firmy. Henryk O. nabył je pośrednio, obejmując ponad 51% udziałów w spółce Suwary-Packing. - Nie poinformował o tym ani rynku, ani odpowiednich urzędów. Wynika z tego, że nie ma prawa wykonywać głosów z tych akcji. Moje stanowisko potwierdziła w opinii prawnej KPWiG - mówi Witold Kowalczuk, który dysponuje ponad 10% głosów na WZA.

Wkrótce rozprawa

12 stycznia sąd ma rozpatrzyć sprawę, podobnie jak i drugi wniosek, dotyczący działania w porozumieniu. - Mam dowody na to, że od października 2001 r. grupa inwestorów działa w ramach ustnie zawartego porozumienia - mówi W. Kowalczuk. - Dysponują w sumie ponad 33% głosów. Oznacza to, że nie tylko nie wypełnili obowiązków informacyjnych, ale i nie wystąpili o zezwolenie Komisji na przekroczenie progów 25% i 33% głosów - dodaje akcjonariusz. Dąży do tego, aby sąd orzekł, że inwestorzy nie mogą wykonywać prawa głosu z posiadanych akcji.

- Mam nadzieję, że przewodniczący KPWiG nie zawaha się skorzystać z ustawowych uprawnień i przystąpi do procesu. Rynek oczekuje stanowczego działania Komisji i sądów. Chodzi nie tylko o interes Suwar i ich akcjonariuszy, ale wszystkich uczestników rynku publicznego - uważa Witold Kowalczuk.

- Jesteśmy w kontakcie ze stroną pozywającą i analizujemy dokumenty. Decyzja powinna zapaść na początku stycznia - mówi Michał Stępniewski, rzecznik Komisji.

Reklama
Reklama

Jak doszło do porozumienia?

Według Witolda Kowalczuka ustne porozumienie, które dotyczy m.in. wspólnego nabywania akcji i polityki zarządzania spółką, zostało zawarte 9 października 2001 r. Jego stronami jest 7 osób i jedna firma - Suwary-Packing. Chodzi o trzech członków zarządu Suwar: Henryka O., Krzysztofa B. i Macieja M. oraz ich bliskich. Data zawarcia porozumienia związana jest z uzyskaniem pierwszej z dwóch ekspertyz prawnych, które zamówili członkowie zarządu. - Wszystko wskazuje na to, że ekspertyzy posłużyły zarządowi jako scenariusz, którego realizacja doprowadziła do przejęcia kontroli nad grupą kapitałową, bez konieczności uzyskania przez prezesa Henryka O. zgody Komisji na przekroczenie 25% głosów na WZA - mówi W. Kowalczuk.

Dowodzi, że przed zawarciem porozumienia i przejęciem przez Henryka O. Suwar-Packing w rękach prezesa było niecałe 20% głosów, natomiast w rękach wszystkich pozwanych - 20,5%. Suwary-Packing, zależne wówczas w 100% od giełdowej firmy, miały 7,4% głosów, ale zgodnie z prawem handlowym nie były uprawnione do głosowania na walnym. - Od momentu zawarcia porozumienia członkowie zarządu przeprowadzili wiele operacji związanych z majątkiem obu spółek i akcjami Suwar. Chodzi m.in. o sprzedaż części walorów giełdowej firmy przez Suwary-Packing. Akcje objęli w większości wiceprezesi, tak aby Henryk O., razem z kontrolowanymi już przez siebie Suwarami-Packing, miał 24,9% głosów - tłumaczy W. Kowalczuk. Prezes nie powiększał więc już swojego pakietu, ale robiła to jego rodzina, zastępcy i ich rodziny. - Do czerwca 2003 r. udział w głosach członków porozumienia urósł do ponad 33,5%. Warto zauważyć, że taki pakiet przy rozdrobnionym akcjonariacie daje faktyczną kontrolę nad firmą - uważa W. Kowalczuk.

Zarząd nie komentuje- Nie zajmuję się pozwami składanymi przez pana Kowalczuka, robi to mój pełnomocnik. Nie mogę się ustosunkować do tej sprawy, bo powództwa zmieniały się i nie wiem, jaki mają ostateczny kształt - mówi Henryk O., prezes Suwar. - Ja skupiam się na prowadzeniu biznesu. Wyniki osiągane przez spółkę są coraz lepsze - dodaje.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama