?Szanse na przedterminowe wybory w tym roku są wysokie. Ten układ się ewidentnie wyczerpuje. Nie wiem, na czym można by lokować nadzieję, że ten parlament będzie trwał do końca kadencji - powiedziała Gilowska dziennikarzom w Sejmie.
Wyraziła jednocześnie przekonanie, że do wcześniejszych wyborów powszechnych - tuż po wyborach europejskich 13 czerwca - będą dążyły także władze SLD.
?Nie sądzę, aby posłowie dążyli do wcześniejszych wyborów, ale władze - sądzę, że tak" - powiedziała Gilowska.
PO ogłosiła w poniedziałek, że nie poprze planu oszczędnościowego wicepremiera Jerzego Hausnera. Będzie jednak głosowała za trzema ustawami z pakietu, dotyczącymi rewaloryzacji rent i emerytur, świadczeń przedemerytalnych i reorganizacji Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS), które zdaniem Platformy zapewniają realne oszczędności.
Obecnie rządowi pozostaje poszukiwanie poparcia dla programu w Federacyjnym Klubem Poselskim (FKP) Romana Jagielińskiego i budowanie sejmowej większości przy wsparciu posłów niezależnych. Premier Leszek Miller wielokrotnie zapewniał, że w przypadku fiaska planu Hausnera poda się do dymisji. Prezydent opowiedział się za zorganizowaniem w takiej sytuacji przyspieszonych wyborów powszechnych. (ISB)