Poprzedniego terminu wyznaczonego przez sąd arbitrażowy na koniec marca MSP także nie dotrzymało. Wtedy sąd zgodził się na wydłużenie terminu o miesiąc.
Przedmiotem sporu jest, zdaniem Eureko, nieprzestrzeganie umowy między rządami Polski i Holandii o wzajemnej ochronie inwestycji. PZU ma być przykładem na to, że strona polska umowy tej nie respektuje.
Eureko, które wraz z Bankiem Millennium posiada 31% akcji PZU, domaga się realizacji przez polski rząd umowy prywatyzacyjnej z 2001 roku, pozwalającej firmie na zakup kolejnych 21% akcji ubezpieczyciela. Eureko chce też jak najszybszej oferty publicznej PZU. Po długotrwałym konflikcie z polskim rządem, Eureko wniosło w 2002 roku sprawę do międzynarodowego sądu arbitrażowego.
Sąd arbitrażowy odbywa posiedzenia w Londynie, a rozstrzygnięcie sporu ma nastąpić w oparciu o prawo zwyczajowe na zasadzie precedensu. Rozstrzygnięcie sporu ma nastąpić do końca roku, a w lecie sąd może, jeśli uzna za konieczne, poprosić strony o złożenie zeznań.
W 1999 roku MSP sprzedało 30% pakiet PZU za 3,1 mld zł, oddając jednocześnie zarząd nad ubezpieczycielem, po czym polski parlament podjął uchwałę, że Skarb Państwa powinien posiadać kontrolę nad spółką.