Prezes dodał, że firma na dzień dzisiejszy nie widzi przyczyn merytorycznych, aby oprotestowywać wyniki przetargu.
W wypowiedzi dla sobotniego ?Życia Warszawy" Baczyński mówił, że według nieoficjalnych informacji jego firma wygrała przetarg na wyposażenie armii Iraku.
Baczyński powiedział, że przyczyną porażki kierowanej przez niego spółki był gorszy od zwycięzcy harmonogram dostaw oraz wyższa cena. ?Nie byliśmy w stanie zaproponować takich parametrów" - powiedział.
Według Bumaru jego oferta opiewała na 425 mln USD, a zwycięska spółka ANHAM zaproponowała 259 mln USD. Baczyński dodał, że cena sprzętu, który miał zakupić Bumar od poddostawców wynosiła 305 mln USD bez dodatkowych kosztów, m.in. transportu, ubezpieczenia itp.
Z informacji przedstawionych przez Bumar wynika, że zwycięzcą przetargu została firma ANHAM Joint Venture z siedzibą w USA. Udziałowcami tej spółki są te same podmioty i osoby, co firmy Nour, która wygrała pierwszy, unieważniony potem przetarg na wyposażenie armii Iraku.