Browary Górnośląskie z Zabrza zostały postawione w stan upadłości w 1998 r. Wtedy poniosły ponad 40 mln zł straty netto. Firma przeinwestowała. Do spółki wszedł syndyk.
Browar nadal jednak produkuje piwo i sukcesywnie spłaca wierzycieli. Próby pozyskania inwestora, mimo że wycena spółki została obniżona, nie przyniosły efektu. W styczniu ogłoszono 11. przetarg, ale nie znalazł się chętny, który zapłaciłby 15 mln zł za firmę z Zabrza. W związku z tym syndyk złożył wniosek o zlicytowanie majątku spółki przez komornika. Ten miał to zrobić 12 sierpnia. Tak się jednak nie stało. Licytacja została przełożona na późniejszy termin z powodów formalnych.
Browar nie może być sprzedany w całości (względy formalne - licytacja komornicza), dlatego firma została podzielona na dwie części. Oddzielnie licytowana będzie siedziba firmy i tereny, na których browar się znajduje. Druga część to maszyny, samochody i wyposażenie biur. Browar ostatecznie wyceniono na 14 mln zł. Mimo braku chętnych w jedenastu przetargach syndyk informował, że są zainteresowani majątkiem browaru i produkcja piwa będzie kontynuowana.
Piwo rozlewane w Zabrzu cieszy się dużą popularnością na Śląsku. W ubiegłym roku spółka sprzedała 235 tys. hl piwa, utrzymując poziom z 2002 r. (jej udział w rynku szacowany jest na około 0,8%). Firma zanotowała 2,3 mln zł zysku netto. W 2003 r. browar, regulując bieżące zobowiązania, spłacił 2,5 mln zł zaległych długów.