Ten budżet podtrzymuje wzrost gospodarczy i poprawę na rynku pracy, dodał.
Projekt budżetu na 2005 rok, przyjęty przez rząd w ostatecznej postaci we wtorek, zakłada obniżenie deficytu budżetowego do 35,0 mld zł, czyli 3,7% PKB, z zapisanych na ten rok 45,3 mld zł. Dochody mają wynieść 173,74 mld zł, a wydatki - 208,74 mld zł. Rząd zapisał także wzrost PKB w wysokości 5,0%, średnioroczny wzrost inflacji o 3,0%, a stopę bezrobocia na koniec roku - 18,2% (wobec 19,1% w sierpniu 2004 r.), ale wicepremier ds. gospodarczych Jerzy Hausner oczekuje, że wyniesie ona poniżej 17,5%.
Belka powtórzył w czwartek, że budżet nie byłby możliwy w obecnym kształcie, gdyby nie zawierał efektów programu racjonalizacji wydatków publicznych.
Jedyna rzecz, która może zagrozić realizacji budżetu, to próba "doskonalenia" systemu podatkowego, dodał.
"Szczególnie obawiam się o zmiany dotyczące podatku VAT" - powiedział premier.