Prezesi banków centralnych krajów G-10
przyjęli z zadowoleniem piątkową wypowiedź amerykańskiego sekretarza skarbu Johna Snowa, że rząd USA chce podtrzymać umacnianie się dolara. Podczas spotkania w Bazylei bankowcy zwrócili też uwagę na nadmierne deficyty rozrachunków bieżących, stanowiące zagrożenie dla gospodarki światowej. Chodzi im zwłaszcza o deficyt amerykański, który sprzyjał w zeszłym roku osła-
bieniu dolara. Według szefa Banku Francji
Jean-Claude Tricheta, przewodniczącego obradom, tegoroczny wzrost gospodarczy na świece powinien wynieść 4%.