Reklama

Członkowie zarządu z wypowiedzeniami

Członkowie zarządu Nafty Polskiej zdecydują w przyszłym tygodniu, czy przyjmą wypowiedzenia zmieniające warunki pracy. Jeżeli nie zaakceptują propozycji rady nadzorczej, będą musieli odejść z firmy.

Publikacja: 12.03.2005 06:12

Menedżerowie Nafty Polskiej (NP), spółki w 100% zależnej od Skarbu Państwa, otrzymali tzw. wypowiedzenia zmieniające już kilka tygodni temu - wynika z naszych informacji. Jednak do tej pory nie zaakceptowali propozycji. Termin, w którym muszą zająć stanowisko, mija prawdopodobnie w przyszłym tygodniu. Wtedy też zbiera się rada nadzorcza spółki. - Wystosujemy komunikat po posiedzeniu rady. Teraz nie zamierzam rozmawiać na ten temat - mówi Zbigniew Gryglas, przewodniczący RN i jednocześnie zastępca dyrektora jednego z departamentów Ministerstwa Skarbu Państwa.

- Nasze kontrakty są zgodne z ustawą kominową - mówi Krzysztof Żyndul, prezes NP. Nieoficjalnie udało nam się dowiedzieć, że zaproponowane przez radę nadzorczą zmiany w kontraktach są mało znaczące. Chodzi m.in. o skrócenie czasu wypowiedzenia z czterech do trzech miesięcy. O jedno miesięczne wynagrodzenie ma być niższa również odprawa. Jeżeli zarząd Nafty nie zaakceptuje propozycji, wtedy wręczone kilka tygodni temu wypowiedzenia będą skutkować rozwiązaniem w czerwcu umów o pracę.

Krzysztof Żyndul jest szefem spółki od roku. Mówi, że propozycje zmian m.in. dotyczące struktury Nafty przedstawił już we wrześniu 2004 r. Jednak do tej pory rada nadzorcza się nimi nie zajęła. - Nafta Polska potrzebuje restrukturyzacji. Opracowaliśmy strategię dalszego funkcjonowania spółki - mówi K. Żyndul. Nie wiadomo, dlaczego rada postanowiła wręczyć wypowiedzenia zmieniające w newralgicznym dla Nafty okresie (m.in. prywatyzacja Grupy Lotos, sprzedaż spółek z sektora chemii ciężkiej). Tym bardziej że wkrótce prawdopodobnie zostanie uchylona ustawa kominowa i ponownie trzeba będzie zmieniać umowy o pracę w spółkach kontrolowanych przez MSP. - Dla mnie priorytetem w tej chwili jest dokończenie prywatyzacji Grupy Lotos. 25 marca składamy prospekt emisyjny do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd - zapowiada K. Żyndul.

Komentarz

Nafta Polska do likwidacji?

Reklama
Reklama

Obecny zarząd Nafty Polskiej w ciągu roku zrobił

więcej niż jego poprzednicy przez wiele lat. Jednak

po planowanej na czerwiec prywatyzacji Lotosu, sprzedaży firm chemicznych (m.in. Zakładów Azotowych

Tarnów i podobnych w Kędzierzynie) spółka praktycznie nie będzie mieć aktywów do zarządzania. Pozostanie

jej 17-proc. pakiet akcji Orlenu, ale ten może być

równie dobrze przeniesiony do MSP. Być może zbliża się czas likwidacji zatrudniającej ok. 50 osób Nafty

Reklama
Reklama

Polskiej, która w przyszłym roku będzie obchodzić

10. rocznicę istnienia.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama