Złomrex chciał wyemitować 21 mln akcji po cenie z przedziału 12-17 zł. Zapisy inwestorów indywidualnych były przyjmowane do czwartku. Tego dnia późno wieczorem spółka podjęła decyzję o odstąpieniu od oferty. Najpóźniej w piątek rano miała podać ostateczną cenę emisyjną ponieważ od tego dnia zapisy na akcje mieli składać inwestorzy instytucjonalni. Zarząd Złomreksu tłumaczył, że powodem rezygnacji z emisji było "pogorszenie się sytuacji na rynkach kapitałowych i walutowych w Europie Środkowej i w rezultacie zagrożenie niskiego poziomu zapisów w transzy inwestorów instytucjonalnych". - Ochłodzenie na rynkach finansowych "spłoszyło" instytucje, które podczas spotkań zgłaszały duże zainteresowanie spółką. Zainteresowanie inwestorów indywidualnych, którzy złożyli zapisy na kwotę niemal 180 mln zł, przerosło nasze oczekiwania. Odwołując emisję, działaliśmy w ich interesie - powiedział Przemysław Sztuczkowski, prezes zarządu Złomreksu. Tłumaczy, że w przypadku domknięcia emisji tylko zapisami inwestorów detalicznych, po wejściu spółki na GPW, ryzyko spadku kursu było bardzo wysokie.

Niewykluczone jednak, że pewien wpływ na odstąpienie od oferty mogła mieć podana w czwartek informacja o przegranej Złomreksu w rywalizacji o zakup majątku Huty Batory. To m.in. na przejęcie tych aktywów firma chciała wydać część pieniędzy pozyskanych z rynku. Złomrex podtrzymuje plany dalszych akwizycji producentów wyrobów hutniczych. - Zakładamy dywersyfikację źródeł finansowania poszczególnych projektów. Jednocześnie nie przekreślamy planów pozyskania kapitału z rynku kapitałowego - stwierdził prezes Sztuczkowski. Firma interesuje się m.in. Zakładem Metalurgicznym Huty Stalowa Wola i Walcownią Rur Jedność.

Oferującym akcje Złomreksu był CA IB Securities. Zlecenia inwestorów indywidualnych przyjmowało Biura Maklerskie BPH. - W piątek wysyłaliśmy przelewy. Już tego dnia pieniądze zaczęły z powrotem trafiać na rachunki inwestorów. Niewykluczone jed-nak, że na niektórych rachunkach prowadzonych w obcych placówkach mogą się pojawić dopiero w poniedziałek - powiedział Krzysztof Polak, dyrektor BM BPH. Zgodnie z zapisem w prospekcie emisyjnym, inwestorzy indywidualni choć czasami nawet na kilka dni zamrozili pieniądze, składając zapis na akcje Złomreksu, otrzymają zwrot bez żadnych odsetek i odszkodowań. Na papiery spółki należącej do Przemysława Sztuczkowskiego zapisało się około 2,5 tys. inwestorów. Ci, którzy brali kredyt, muszą zapłacić odsetki za jeden dzień (w skali roku był oprocentowany w wysokości 8,9%). Poniosą też koszt prowizji przygotowawczej. Ta wahała się od 0,3 do 0,5%.