"Gospodarka w roku bieżącym będzie się co prawda rozwijać wolniej niż w 2004 roku (4,0% wboec 5,4%), ale można to przypisać prawie wyłącznie słabiej rosnącym zapasom, gdyż wolniejszy wzrost konsumpcji zostanie z nadwyżką zrekompensowany przyspieszeniem tempa inwestycji" - czytamy w raporcie.
Analitycy CASE spodziewają się, że w pierwszym kwartale inwestycje wzrosną o 10%.
W 2006 roku CASE prognozuje wzrost PKB na poziomie 4,6%, "głównie w wyniku dalszej akceleracji inwestycji oraz ponownego przyspieszenia wzrostu konsumpcji".
Bezrobocie według prognoz ośrodka na koniec tego roku wyniesie 17,5%, by spaść do poziomu poniżej 16% na koniec 2006 roku.
"Głębszy spadek przy prognozowanym poziomie wzrostu gospodarczego nie jest możliwy z uwagi na ciągle występującą presję na zwiększanie wydajności pracy. Prognozujemy, że wkrótce płace zaczną realnie rosnąć, nadal jednak presja popytowa w gospodarce będzie słaba" - czytamy także.