Reklama

Wzrost płynności giełdy w rękach zdalnych członków?

16 lutego 2005 r. Rada Giełdy dopuściła do działania na GPW pierwszego w historii warszawskiego parkietu zdalnego członka - niemiecki Dresdner Bank AG. W ostatnią środę grono tych instytucji powiększyło się o węgierski Concorde Securities Ltd. oraz szwedzki Fisher Partners Fondkommission AB. Prezes GPW w nowych członkach giełdy upatruje czynnika wzrostu płynności naszego rynku. Ma również ułatwić dalsze pozyskiwanie zagranicznych inwestorów i emitentów.

Publikacja: 23.04.2005 09:04

Zdalne członkostwo daje zagranicznym brokerom możliwość bezpośredniego dostępu do systemu GPW bez konieczności fizycznej obecności w Polsce lub korzystania z lokalnych pośredników. To wpływa na obniżenie kosztów działalności. Możliwość funkcjonowania w ten sposób jest jednym z efektów wejścia Polski do Unii Europejskiej. Zasada jednolitego paszportu europejskiego umożliwia firmom inwestycyjnym (np. domom maklerskim), posiadającym od właściwego regulatora zezwolenie na świadczenie usług w swoim macierzystym państwie, dostarczanie ich również w pozostałych krajach Unii. Warunkiem skorzystania z "paszportu" jest przekazanie przez regulatora, który wydał zezwolenie, powiadomienia jego odpowiednikowi w państwie UE, w którym dana firma inwestycyjna zamierza prowadzić działalność. Od maja ubiegłego roku w Komisji Papierów Wartościowych i Giełd notyfikowały się już 124 firmy inwestycyjne, zamierzające rozpocząć działalność w Polsce.

Dogodna infrastruktura

i potencjał GPW

Co skłania zagraniczne podmioty do stania się członkiem warszawskiej giełdy? Z wypowiedzi przedstawicieli Dresdner Kleinwort Wasserstein wynika, że do większej obecności na naszym rynku skłoniły prośby klientów instytucjonalnych - funduszy inwestycyjnych i hedgingowych - chcących na nim inwestować. Wcześniej bank skupiał się na handlu kwitami depozytowymi (ADR-ami i GDR-ami) notowanymi w Londynie. Zwraca się też uwagę na dojrzałość naszej giełdy oraz bardzo dobre wyposażenie techniczne. Jednocześnie przyciągają pomyślne perspektywy dla dobrze rozwiniętego rynku instrumentów pochodnych.

Wprowadzenie zdalnego członkostwa wymagało m.in. zmian w regulacjach prawnych, w szczególności: wprowadzenia reguły jednolitego paszportu (w polskiej ustawie Prawo o publicznym obrocie kwestie "jednolitego paszportu" dla domów maklerskich normuje art. 52a), rozdzielenia funkcji zawierania transakcji od funkcji rozliczania transakcji oraz przygotowania odpowiedniej infrastruktury technicznej.

Reklama
Reklama

Realizacja projektu włączenia GPW w globalną sieć transmisji danych stworzyła możliwość łatwego (taniego) połączenia sieciowego z GPW. Dla wzmocnienia tego efektu GPW rozpoczęła również bardziej aktywną politykę w zakresie otwarcia dostępu technicznego do systemu giełdowego dla nowych podmiotów tworzących klienckie oprogramowanie dostępowe (tzw. Independent Software Vendors). Możliwość ta zostanie w pełni wykorzystana dzięki wprowadzeniu wkrótce przez GPW nowego, stanowiącego międzynarodowy standard, komunikacyjnego protokołu dostępowego FIX.

Pierwszy był Dresdner Bank

Pierwszym zdalnym członkiem na GPW został Dresdner Bank. Będzie on działał na GPW poprzez Dresdner Kleinwort Wasserstein - bank inwestycyjny Dresdner Banku. Wniosek złożony przez znaną w Europie instytucję jest traktowany przez giełdę jako potwierdzenie jej rosnącego znaczenia. Grupa Dresdner Banku ma 990 oddziałów w ponad 60 krajach na świecie i zatrudnia ponad 31 tys. osób. Pod względem aktywów i liczby klientów jest znaczącą grupą bankową w Europie. Stanowi jednocześnie część grupy Allianz - jednej z największych na świecie instytucji finansowych. Dresdner Bank planował rozpoczęcie działalności na naszej giełdzie 1 kwietnia. Jednak do tej pory od jego klientów nie napłynęło jeszcze żadne zlecenie. Powodem opóźnienia są testy systemu rozliczeniowego prowadzone przez bank.

Węgierski Concorde Securities Ltd. jest drugą zagraniczną instytucją, która złożyła wniosek o zdalne członkostwo na GPW. Wniosek w tej sprawie wpłynął do Warszawy 8 lutego 2005 r.

Concorde Securities Ltd. powstał na początku 1993 roku i jest jednym z największych brokerów na Węgrzech. W pierwszym kwartale 2005 r. Concorde był na drugim miejscu pod względem udziału w obrotach akcjami na budapeszteńskim parkiecie (blisko 296 mld forintów, czyli ponad 13% wszystkich). Firma jest również członkiem giełdy we Frankfurcie. W skład Grupy Concorde wchodzą: Concorde Securities, Concorde Corporate Finance i Concorde AssetJej założycielem i prezesem jest Gyorgy Jasity, w latach 2002-2004 prezesem giełdy w Budapeszcie.

Fischer Partners Fondkomission AB ze Szwecji jest czołowym elektronicznym brokerem operującym w rejonie nordyckim. Firma działa od 1984 roku. Obsługuje głównie szwedzkich i zagranicznych klientów instytucjonalnych oraz szwedzkich aktywnych klientów indywidualnych. W trzech pierwszych kwartałach 2004 r. Fischer Partners Fondkomission AB miał 8,17% udziału w obrocie akcjami na giełdzie w Sztokholmie, co dało mu trzecie miejsce na rynku. W Helsinkach zajął czwartą pozycję z udziałem na poziomie 5,31%, zaś w Kopenhadze ósmą lokatę z udziałem 3,75%. We wszystkich przypadkach firma odnotowała wzrost udziału w rynku w porównaniu z 2003 r. Oprócz tych trzech rynków jest ona członkiem Eureksu, giełdy derywatów OM wchodzącej w skład sojuszu OMHEX, giełd w Tallinie, Rydze, Oslo.

Reklama
Reklama

Na największych giełdach Europy (Londyn, Euronext i Deutsche Boerse) zdalni członkowie stanowią obecnie średnio około 1/3 ogólnej liczby członków. Co ciekawe na niemieckim parkiecie jest 6 zdalnych członków z Węgier. Na wiedeńskim parkiecie stanowią oni jedną trzecią. W tym gronie znajduje się jeden broker z Czech. Jednocześnie zdalni członkowie obecni są na tak małych giełdach, jak w Tallinie i Rydze. Natomiast parkiety w Budapeszcie i Pradze nie mają żadnych zdalnych członków.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama