"W ciągu najbliższych tygodni, do utworzenia nowego rządu i przedstawienia jego programu, można oczekiwać nerwowych sesji i zmienności cen akcji" - powiedział Sebastian Bogusławski, dyrektor inwestycyjny z OFE Pekao.
Wyjaśnił, że w tym czasie na rynek mogą docierać różne informacje, np. sugerujące trudności związane z utworzeniem koalicji i niekorzystne rozwiązania, które mogą powodować przejściowe spadki cen.
"Jednak wszyscy spodziewają się, że koalicja PO-PiS powstanie i będzie realizować program bardziej pro-rynkowy, niż obecny rząd" - powiedział.
Zdaniem Bogusławskiego, na rynku panuje przekonanie, że zmiana rządu - w długim terminie -będzie korzystna dla gospodarki, a co za tym idzie - dla fundamentalnej wartości firm.
"Reformy pro-rynkowe i tak będą wprowadzane przez koalicję na czele z PiS, choć tempo będzie wolniejsze, a zakres mniejszy, niżby to robił rząd na czele z PO" - dodał.