Ekonomiści spodziewali się, że wzrost PKB w Niemczech sięgnie w 2005 roku 1 procenta. "Generalnie niemiecka gospodarka rozwijała się w bardzo umiarkowanym tempie. Problemem pozostaje przede wszystkim sytuacja na rynku pracy i słaby popyt wewnętrzny" - powiedział prezes Urzędu Johann Hahlen. "Po drugim kwartale gospodarka wyraźnie się ożywiła, pomimo że dalszy rozwój sytuacji pod koniec roku był nadal obarczony ryzykiem" - podał urząd w komunikacie. Według Urzędu, gospodarka Niemiec w ubiegłym roku była napędzana eksportem, którego udział we wzroście PKB szacuje się na blisko 0,7 punktu procentowego. Popyt wewnętrzny zwiększył się jedynie o 0,2 procent.

((Tłumaczyła: Katarzyna Łasica; Redagował: Tomasz Krzyżanowski; Reuters Serwis Polski, tel 22 653 9700; [email protected]))