Malinowski spodziewa się dalszego umocnienia złotego, być może nawet do 3,77 zł za euro.
"Złoty może się wzmacniać dalej, gdyż rynek oczekuje na sygnały dotyczące obniżki stóp przez RPP" - wyjaśnił.
W piątek około godziny 10:00 za euro płacono średnio 3,7830 zł, a za dolara 3,1600 zł, co oznaczało odchylenie od starego parytetu o 18,22%. W tym czasie euro/dolar był kwotowany po 1,1970.
Na otwarciu euro było warte 3,7890 zł, dolar 3,1670 zł, a odchylenie od parytetu wynosiło poniżej 18,2%. Za euro płacono wtedy 1,1977 USD. (ISB)
maza/tom