Potwierdziły się szacunki "Parkietu" - kwiecień był wyjątkowo udanym miesiącem dla funduszy inwestycyjnych, chociaż Polacy rozliczali się w tym miesiącu z fiskusem. Aktywa wzrosły o 6,3 proc., do 77,3 mld zł - wynika z zestawienia Izby Zarządzających Funduszami i Aktywami.
Płyną pieniądze na GPW
Największą dynamikę odnotowały fundusze akcji, których majątek powiększył się o blisko 20 proc. To zasługa nowych wpłat od inwestorów, ale również bardzo dobrej koniunktury na warszawskiej giełdzie -
WIG20 zwyżkował w kwietniu o 11,15 proc., a WIG o 9,4 proc. W efekcie najlepszy fundusz, Skarbiec Akcja, zanotował wzrost wartości jednostki uczestnictwa o 10,1 proc.
Co ciekawe, pieniądze płyną też do podmiotów inwestujących w akcje zagraniczne, chociaż ich tegoroczne stopy zwrotu (liczone w złotych) są znacznie niższe od funduszy krajowych. W kwietniu większość podmiotów akcji zagranicznych zanotowała straty z inwestycji. Mimo to ich majątek powiększył się o 178 mln zł (13,5 proc.). Tylko nieznacznie niższy wzrost (o 13 proc.) odnotowały fundusze zrównoważone. To obecnie druga pod względem wielkości grupa funduszy na naszym rynku (17,8 mld zł). Większym majątkiem dysponują tylko podmioty o strategii stabilnego wzrostu (inwestują mniej więcej jedną trzecią portfela w akcje). Pod koniec kwietnia wynosił on 20,5 mld zł.