Reklama

Umorzenie akcji NFI powinno być nieopodatkowane?

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że sprzedaż akcji NFI kupionych przed 2006 rokiem jest zwolniona z podatku

Publikacja: 02.06.2006 08:25

Nasz czytelnik poinformował nas o wygranej sprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie. Dotyczyła zwrotu podatku zapłaconego przy umorzeniu akcji Narodowych Funduszy Inwestycyjnych. WSA stwierdził, że fiskus niesłusznie pobrał 19 proc. od transakcji, ponieważ walory NFI kupione były jeszcze przed 2004 r., od kiedy wprowadzono podatek od zysków kapitałowych. W efekcie Sąd uchylił decyzję Izby Skarbowej, która rozpatrywała skargę czytelnika. Wyrok zapadł pod koniec kwietnia, w tym tygodniu WSA upublicznił orzeczenie.

Bezprecedensowa decyzja

Jego treścią zainteresować się powinni inwestorzy, którzy odpowiedzieli na podobne wezwania różnych NFI. Jest ich niemało. Tylko w opisywanym przez nas przypadku - chodzi o V Fundusz "Victoria" - zarządzający nim Ballinger Capital wezwał w kwietniu 2004 r. do sprzedaży 4,5 mln akcji. Nasz czytelnik odpowiedział na wezwanie. Zgodnie z ustawą o podatku od osób fizycznych, zarządzający "Victorią" odprowadzali 19 proc. od płaconych inwestorom sum do urzędu skarbowego.

Przypomnijmy, że od 2004 r. obowiązuje tzw. podatek Belki. Co prawda, nowelizacja PIT z listopada 2003 r. przewidziała zwolnienie sprzedaży papierów nabytych jeszcze przed 2004 r. (art. 19 noweli), urzędy skarbowe kwestionowały jednak stosowanie tego przepisu przy wezwaniach celem umorzenia. Na podstawie innych paragrafów ustawy o PIT (art. 24) wypracowały interpretację, że przychód uzyskany po odpowiedzeniu na wezwanie traktować należy jak udział w zyskach, a nie sprzedaż. To - ich zdaniem - powodowało, że art. 19 nie miał zastosowania.

Zwolnienie obowiązuje

Reklama
Reklama

Pogląd ten stał się na tyle powszechny, że same NFI informowały inwestorów w wezwaniach, że nie powinni liczyć na zwrot pełnej kwoty podatku. Sprzedający domagać się mógł tylko zwrotu jego części - po rozliczeniu różnicy między kosztem nabycia akcji Funduszu a ceną, po jakiej sprzedał walory. Wielu inwestorów - w tym także nasz czytelnik - nie dysponuje jednak dowodami zakupu akcji NFI. Uzyskali je po konwersji powszechnych świadectw udziałowych. Przypomnijmy, że PŚU były papierami wartościowymi na okaziciela, a obrót nimi odbywał się często bez żadnej dokumentacji. To powoduje, że przy umorzeniu sprzedający tracą nieodrwacalnie 19 proc. płaconych przez NFI sum.

Warszawski WSA stwierdził tymczasem, że: "założenie a priori, że dochód z każdej akcji wykupionej przez spółkę w celu umorzenia, uzyskany po 1 stycznia 2004 r., jest udziałem w zyskach osób prawnych, jest założeniem jednostronnym, którego nie można zaakceptować". Sąd podkreślił, że zwolnienie przedmiotowe zapisane w noweli z 2003 r. obowiązuje "w 2004 r. i w latach następnych". To ważne orzeczenie dla inwestorów procesujących się z fiskusem. - Podobnych skarg jest coraz więcej- przyznaje Andrzej Kulmatycki, rzecznik IS w Warszawie.

Ostatecznie zdecyduje NSA

Izba nie zgłosi jednak kasacji do Naczelnego Sądu Administracyjnego od wyroku, o którym poinformował nas czytelnik. Czeka na decyzję NSA w innej sprawie - w której podatnik podał w wątpliwość niekorzystną dla siebie decyzję tego samego WSA z sierpnia 2005 r. Sytuacja analogiczna: umorzenie akcji NFI (tym razem "Jupiter", zarządzany przez Trinity Management). Sąd stwierdził jednak, że dochód ze sprzedaży akcji Funduszu w celu umorzenia powinien być traktowany jak dywidenda. "Ustawodawca wyjaśnił, co uznaje za dochód z udziału w zyskach osób prawnych. W tej definicji mieści się dochód z umorzenia" - głosi orzeczenie sądu. "Do tego przepisu należy w przypadkach budzących wątpliwości sięgać" - czytamy dalej w orzeczeniu

Sprawa jest na tyle poważna, że NSA rozpatrzy problem w rozszerzonym, siedmioosobowym składzie. Zdarza się to, gdy orzeczenia WSA są rozbieżne.

Komentarz

Reklama
Reklama

Piotr Wysocki

doradca podatkowy

z kancelarii Baker

& McKenzie

Wyrok WSA stanowi przełom

Korzystny wyrok WSA zasługuje na uznanie i stanowi wyłom w profiskalnej, i moim zdaniem nieprawidłowej, interpretacji organów podatkowych. Zwolnienie na podstawie art. 52 pkt 1 lit. b ustawy o PIT i przepisów przejściowych dotyczy bowiem dochodów z odpłatnego zbycia papierów wartościowych (bez wyłączeń dotyczących celu zbycia) nabytych przed 2004 r. Art. 24 ust. 5 pkt 2 stanowi zaś, że dochodem (przychodem) z udziału w zyskach osób prawnych jest także dochód uzyskany z odpłatnego zbycia akcji na rzecz spółki w celu umorzenia. W obu przepisach jest mowa o dochodach z odpłatnego zbycia. A zatem zwolnienie powinno mieć zastosowanie również do dobrowolnego umorzenia akcji spółek giełdowych - mimo że dochód tego typu jest co do zasady opodatkowany jak dywidenda. W związku

Reklama
Reklama

z istnieniem niekorzystnego wyroku WSA w iden-tycznej sprawie na zmianę praktyki organów podat-kowych trzeba bździe poczekać do stanowiska NSA.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama