Reklama

Alchemia przetargów, czyli zapytanie zapytaniu nierówne

Publikacja: 26.06.2006 10:35

Tydzień temu zakończyliśmy przedstawianie mechanizmów ustawiania przetargów na etapie sporządzania zapytania ofertowego. Dzisiaj opiszemy znane nam oszustwa dotyczące fazy wysyłania zapytania ofertowego.

Zaczynając cykl artykułów poświęcony nadużyciom związanym z zakupami, przedstawiliśmy przypadek, w którym dyrektor administracyjny w spółce produkcyjnej fałszował oferty, by wyłonić w przetargu firmę powiązaną ze swoim szwagrem. Jest to typowy przypadek ustawiania przetargu w fazie wysyłania zapytania ofertowego. Oszuści wykorzystujący ten etap do ustawiania przetargu muszą spowodować, aby oferta złożona przez preferowaną firmę była najkorzystniejsza.

Podczas audytów spotykamy metodę wysyłania zapytań do fikcyjnych firm. Dzięki temu oszuści mogą "podłożyć" ofertę przygotowaną przez fikcyjnego oferenta, która, oczywiście, będzie mniej korzystna niż oferta preferowanej firmy. Spotykamy też odmiany tej metody. Zapytanie ofertowe fizycznie nie jest wysyłane do rzeczywistej, najczęściej renomowanej firmy, oszuści po prostu "podkładają" w jej imieniu sfałszowaną ofertę. Rzeczywiście, funkcjonująca firma nie jest nawet świadoma, że występuje w takim przetargu. Mechanizm ten jest też stosowany w innej wersji - oferta rzeczywistej firmy jest przechwytywana przez oszustów i zmieniania tak, aby była mniej korzystna niż preferowana firma.

W jednym z analizowanych przez nas przypadków komisja przetargowa życzyła sobie przesłania oferty w wersji papierowej oraz elektronicznej. Dziźki temu w bardzo łatwy sposób zmieniano prawdziwe oferty i stawały siź one droższe niż oferta preferowanego dostawcy. Sfałszowane oferty służyły jako podstawa do wykazania, że preferowana firma złożyła najlepszą propozycjź.

Sukces w ustawianiu przetargu można również osiągnąć dziźki tendencyjnemu doborowi oferentów. Oszuści wysyłają zapytania ofertowe do takiego grona firm, które z racji wielkości, kierunków specjalizacji złożą oferty mniej korzystne finansowo niż preferowany dostawca.

Reklama
Reklama

Ciekawym przypadkiem, stosunkowo czźsto spotykanym, jest utworzenie kartelu przez oferentów. W jednej z firm branży chemicznej we wszystkich przetargach brała udział ta sama, wąska grupa oferentów. Firmy te umawiały się, w jaki sposób "zakwotować" zapytanie ofertowe, aby wygrała jedna z należących do kartelu, a osiągnięta cena była odpowiednio zawyżona. Potem konkurenci z przetargu, których oferty nie zostały wybrane, wykonywali intratne prace na zlecenie zwycięskiej firmy.

W niektórych przypadkach konkurencję w przetargu można drastycznie ograniczyć za pomocą terminu składania ofert. Niektórzy dostawcy są powiadamiani o potencjalnym kontrakcie przed oficjalnym ogłoszeniem przetargu. Dzięki temu mogą wcześniej przygotować swoje oferty. Jeśli czas na sporządzenie oferty jest krótki, dostawcy uprzedzeni wcześniej będą mieli zdecydowaną przewagę nad pozostałymi. Zdarza siź, że niechciani rywale "faworytów" blokowani są poprzez zamieszczenie ogłoszenia o przetargu w mało znanych publikacjach, gdzie inni dostawcy raczej ich nie znajdą. Celem jest eliminacja potencjalnych konkurentów i danie przewagi nieuczciwym dostawcom.

Spotykaliśmy się też z przypadkami publikowania ogłoszeń o przetargach w okresach świątecznych, kiedy "niewtajemniczeni" wykonawcy raczej nie szukają potencjalnych zamówień. Powoduje to, że ofertę składa tylko "faworyt", który, rzecz jasna, wygrywa przetarg.

Informacja o przetargu na usługi doradcze w jednej z dużych firm państwowych została opublikowana w okresie między świętami Bożego Narodzenia a sylwestrem z terminem składania ofert na początku nowego roku. Oczywiście, preferowany dostawca zdołał przeczytać informację i przygotować ofertę. Kiedy potencjalni konkurenci wrócili z urlopów i dostali informację o ogłoszonym przetargu, było już za późno. Wpłynęła tylko jedna oferta, którą komisja przetargowa "z czystym sumieniem" wskazała jako wygraną. Taki trochę spóźniony Mikołaj, ale za to jaki szczodry.

[email protected]

[email protected]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama