Zarząd W. Kruka dobrze ocenia drugi kwartał. Piotr Piechowiak, wiceprezes W. Kruka, jako bardziej niż zadowalające określił wyniki spółki jubilerskiej w tym okresie. - Lepszy niż zakładaliśmy będzie szczególnie zysk operacyjny oraz zysk netto - stwierdził wiceprezes. Przed publikacją wyników kwartalnych nie chciał podać szczegółów. Podkreślił, że dobry wpływ na wyniki miało utrzymanie wysokiego poziomu marż na sprzedaży mimo sezonowych obniżek cen. Zmniejszyły się też koszty działalności.
Spółka zależna Deni Cler, (DC) oferująca odzież damską również uzyskała wyniki powyżej oczekiwań. W. Kruk nie zamierza jednak na razie weryfikować tegorocznych prognoz grupy. Pod względem uzyskiwanych przychodów dla salonów jubilerskich najważniejszy jest grudzień. Z kolei dla DC zapewniającej prawie 30 proc. przychodów grupy istotne będą wyniki sprzedaży kolekcji jesienno-zimowej. Również Rytosztuka, która od ponad miesiąca jest już zakładem produkcyjnym giełdowej spółki, jest rentowna. Wytwarza m.in. autorskie kolekcje ze srebra i złota. Wiceprezes W. Kruka liczy, że już w przyszłym roku będzie możliwe uzyskanie wyższych marż na tych produktach. Ich udział w sprzedaży powinien się także zwiększać.
Grupa W. Kruk prognozuje w tym roku ok. 129 mln zł przychodów ze sprzedaży (6,6-proc. wzrost) oraz 7,5 mln zł zysku netto (27-proc. poprawa).