Przed otwarciem dzisiejszych notowań raport finansowy za ostatni kwartał ogłosiła PepsiCo, drugi do wielkości producent napojów bezalkoholowych na świecie. Szybszy niż prognozowano wzrost zysku spółki za ostatnie trzy miesiące inwestorzy nagrodzili 1,4-procentową zwyżką jej kursu w obrocie przedsesyjnym.
"O ile spółki nie przedstawią bardzo optymistycznych prognoz, dobre wyniki mogą nie wystarczyć dla zneutralizowania napięcia związanego z sytuacją na Bliskim Wschodzi oraz rosnących cen ropy" - powiedział główny analityk rynkowy S.W. Bach w Nowym Jorku, Peter Cardillo.
Cieniem na nastrojach inwestorów kładą się dziś przede wszystkim wieści napływające z Libanu. W odwecie za wczorajsze uprowadzenie przez Hezbollah dwóch izraelskich żołnierzy oraz zabicie ośmiu kolejnych, Izrael przeprowadził w czwartek atak na bejruckie lotnisko i telewizję Hezbollahu oraz zbombardował cele w południowej części kraju. Napięcie geopolityczne potęguje dodatkowo impas wokół programu nuklearnego Iranu oraz
ostatnie oświadczenie władz Chin, które podały, że rozmowy na temat rozbrojenia prowadzone z Koreą Północną nie przyniosły przełomu.
W reakcji na te doniesienia cena baryłki ropy osiągnęła kolejne maksimum w historii. skłonność inwestorów do zakupów może również ograniczyć obniżka rekomendacji dla akcji sieci handlowej Wal-Mart przez Merrill Lynch, uzasadniona niepewnością co do przyszłego tempa wzrostu przychodów tej spółki.