Reklama

Pieniądze rolników trafiają do banków spółdzielczych

Dopłaty bezpośrednie są powodem dynamicznego wzrostu depozytów w bankach spółdzielczych. W pierwszym półroczu zyski tego sektora były jednak niższe niż przed rokiem

Publikacja: 24.07.2006 09:33

Banki spółdzielcze nadal umacniają pozycję na krajowym rynku finansowym. Aktywa 584 banków należących do trzech działających w Polsce zrzeszeń (niezrzeszony jest Krakowski Bank Spółdzielczy - największa taka instytucja w kraju) wynosiły w końcu czerwca 37,6 mld zł. Były niemal o 23 proc. większe niż rok wcześniej.

Pomagają dopłaty

Powód wzrostu skali działania banków spółdzielczych jest oczywisty: przyczyniają się do niego rolnicy indywidualni, na których konta trafiają dopłaty bezpośrednie. Unijne pieniądze muszą być wypłacane na rachunki bankowe, a większość rolników ma konta właśnie w sektorze spółdzielczym. W efekcie depozyty w bankach należących do trzech zrzeszeń zwiększyły się między czerwcem ubiegłego i tego roku prawie o 25 proc., do 31,6 mld zł.

W porównaniu z końcem czerwca ub. r. wartość kredytów wzrosła o 14,3 proc., do 18,5 mld zł. Przyrost kredytów jest dużo wolniejszy niż depozytów. Wskazuje to, że klienci banków spółdzielczych nie mają potrzeby finansowania np. inwestycji środkami pochodzącymi z banków. Warto jednak pamiętać, że dynamika akcji kredytowej jest obecnie wyraźnie wyższa niż w roku ubiegłym. Wówczas nie przekraczała 10 proc.

Zyski wciąż spadają

Reklama
Reklama

Banki spółdzielcze mogą się pochwalić wzrostem bilansu, ale rachunek wyników wygląda gorzej. Mimo zwiększenia skali działania, wynik z działalności bankowej był o 0,9 proc. niższy niż przed rokiem. Przedstawiciele sektora objaśniają to zmniejszaniem się marży odsetkowej i mniejszymi dochodami prowizyjnymi. Zyski obniżyły się w znacznie większym stopniu (w przypadku wyniku netto o 12 proc., do 253 mln zł), co oznacza, że bankom spółdzielczym nie udało się obronić przed wzrostem kosztów.

Na korzyść spółdzielców przemawia jednak to, że skala spadku zysków po I półroczu jest mniejsza niż po pierwszym kwartale. Gdyby brać pod uwagę wyłącznie wyniki za II kwartał, to w skali całego sektora mieliśmy do czynienia z lekkim wzrostem zysków.

Udane półrocze SGB

W sektorze spółdzielczym pierwsze półrocze było najbardziej udane dla Spółdzielczej Grupy Bankowej - zrzeszenia wokół poznańskiego Gospodarczego Banku Wielkopolski. Wzrost aktywów dochodził tam do 27 proc., a depozytów - do 29 proc. Jednocześnie bankom należącym do SGB udało się minimalnie zwiększyć wynik z podstawowej działalności, a jednocześnie zysk netto był w I półroczu o tylko 5 proc. niższy niż przed rokiem. Wynik samego II kwartału był o 18 proc. wyższy niż rok wcześniej.

Największe pozostaje jednak zrzeszenie Banku Polskiej Spółdzielczości. Należy do niego 351 banków spółdzielczych, przeszło dwa razy więcej niż do SGB. Rozwija się jednak nieco wolniej niż dwaj mniejsi "konkurenci": nie tylko banki w SGB, ale też w Mazowieckim Banku Regionalnym.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama