Wczoraj Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna zyskała nowego inwestora. Produkujący opony Bridgeston podpisał z rządem wstępną umowę. Japoński koncern do 2011 roku zainwestuje w Stargardzie Szczecińskim prawie 800 mln złotych. Ministerstwo Gospodarki zapowiada, że od przyszłego roku przyciąganie zagranicznego kapitału będzie łatwiejsze. Nie tylko dlatego, że obsługą zagranicznych firm zajmie się nowa Polska Agencja Handlu i Inwestycji Zagranicznych. Resort gospodarki przygotował dodatkowo projekt ustawy o zachętach inwestycyjnych.
- W dokumencie określiliśmy pakiet zachęt. Będą to np. dotacje udzielane gminom - mówi minister gospodarki Andrzej Kaczmarek. - Dzięki temu nowemu instrumentowi będą one miały dodatkowe środki na przygotowanie działek pod inwestycje - wyjaśnia.
Stargard Gdański, aby przystosować stuhektarową działkę do potrzeb japońskiego inwestora, postanowił wyemitować do 2010 roku obligacje komunalne o wartości 20 mln złotych. Za te pieniądze wybudowane zostaną drogi dojazdowe i wodociągi. Wiceminister Kaczmarek wyjaśnia, że nowe przepisy umożliwią gminom uzyskanie dotacji na prace przygotowawcze w takich przypadkach.
Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych zapowiada, że podpisanie umowy z Bridgestone nie jest ostatnim takim wydarzeniem w tym roku. Rzecznik PAIiIZ Krystyna Skrzyńska potwierdza wcześniejsze informacje o pracach nad około 80 nowymi projektami. - Chcemy dążyć do przyciągnięcia 10 mld USD bezpośrednich inwestycji z zagranicy w tym roku. Oprócz napływu środków, coraz bardziej istotna jest również liczba powstających miejsc pracy - wyjaśnia.
Optymistyczne wiadomości z PAIiIZ potwierdza wiceminister Kaczmarek. - Pracujemy obecnie nad kilkoma naprawdę dużymi projektami - wyjaśnia. Jednak ani PAIiIZ, ani resort gospodarki nie potrafią udzielić informacji, ile nowych miejsc pracy ma powstać w tym roku dzięki zagranicznym inwestorom. - Ten cel nie został precyzyjnie wyznaczony - przyznaje Andrzej Kaczmarek. - Chcielibyśmy móc je w przyszłości dokładnie określać. Dzięki temu uda nam się precyzyjnie ocenić efektywność działań agencji. Obecnie nie jest to możliwe - wyjaśnia.