To tylko niektóre dobre informacje o stanie gospodarki państw strefy euro, kluczowych partnerów Polski. O szybszym tempie jej wzrostu świadczą też nastroje wśród menedżerów i konsumentów, najlepsze od pięciu lat.
Wprawdzie indeks aktywności przemysłu przetwórczego w strefie euro, obliczany przez NTC Economics dla Royal Bank of Scotland, w lipcu spadł z najwyższego poziomu od sześciu lat (57,7 pkt) do 57,4, ale wciąż świadczy o dużej aktywności tej sfery działalności gospodarczej. Prawdopodobnie w całym roku produkt krajowy brutto państw strefy euro wzrośnie o 2,2 proc.
Bezrobocie w dół
O wyraźnej poprawie koniunktury w czołowych państwach strefy euro świadczy spadek bezrobocia. W czerwcu 2006 r. wynosiło 7,8 proc., wobec 8,6 proc. przed rokiem. Poprawił się ten wskaźnik też dla całej Unii (8,1 proc.).
Polskich przedsiębiorców powinna szczególnie cieszyć poprawa w Niemczech, bo to nasz największy partner w wymianie handlowej. Lepsza sytuacja tamtejszych gospodarstw domowych może zwiększyć popyt na polskie towary.