Reklama

Energopol-Południe podbija portfele inwestorów

W piątek akcje firmy budowlanej z Sosnowca były rekordowo drogie. Zbigniew Jakubas, jeden z głównych akcjonariuszy spółki, spodziewa się dobrych tegorocznych rezultatów przedsiębiorstwa

Publikacja: 26.08.2006 07:05

Akcje Energopolu-Południe biły w piątek rekordy popularności. Kurs był najwyższy w historii - na zamknięciu za walor płacono 29 zł, po 13,3--proc. wzroście. Podczas sesji papierami handlowano nawet po 31 zł. Właściciela zmieniło 4 proc. kapitału.

Wyniki będą lepsze

Nagła popularność papierów spółki może nieco dziwić. Ostatnio akcje szybko drożały 4 sierpnia. Wtedy kurs poszybował o 9,3 proc., do 25,9 zł. Inwestorzy zareagowali wówczas pozytywnie na opublikowany przez spółkę raport kwartalny. Zysk netto Energopolu-Południe wyniósł w II kwartale 1,39 mln zł, podczas gdy w tym samym okresie przed rokiem firma poniosła 0,33 mln zł straty. Na działalności operacyjnej spółka zarobiła 1,85 mln zł, natomiast w II kwartale 2005 r. strata operacyjna sięgnęła 0,32 mln zł. Przychody firmy z Sosnowca wyniosły 20,4 mln zł. To o ponad 126 proc. więcej niż w II kwartale 2005 r.

Zdaniem Zbigniewa Jakubasa, jednego z największych akcjonariuszy spółki, poprawa wyników to efekt zmian zachodzących w firmie. Energopol-Południe dopiero rozwija skrzydła i zaczyna korzystać z poprawy koniunktury w branży budowlanej. W tej chwili działa głównie na lokalnym rynku jako podwykonawca większych firm.

Będą pozytywne informacje?

Reklama
Reklama

W opinii akcjonariusza, Energopol-Południe jest "trzecioligową" spółką budowlaną, ale ma ambicje awansować do drugiej ligi. Firma zamierza osiągnąć w tym roku 70 mln zł przychodów i 6 mln zł EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację). Dla porównania - w 2005 r. miała nieco ponad 42 mln zł przychodów, a EBITDA wyniosła niewiele ponad 2,7 mln zł. Z. Jakubas liczy jednak na to, że wyniki będą znacznie lepsze od założonych. Podkreśla, że w najbliższym czasie spodziewać się można pozytywnych informacji ze spółki, które potwierdzą jej dobre perspektywy. Szczegółów na razie jednak nie ujawnia.

Jakubas może jeszcze dokupi

Akcje Energopolu-Południe dopiero od czerwca notowane są w systemie ciągłym. Przejście z fixingu pozytywnie wpłynęło na wycenę, bo inwestorzy wolą kupować bardziej płynne papiery. Sam Z. Jakubas nie wyklucza, że będzie dokupował walorów, bo ich cena jest dla niego jeszcze dość atrakcyjna. Inwestor niedawno kupił nieco ponad 198,5 tys. akcji uprzywilejowanych, które stanowią 8,94 proc. kapitału i upoważniają do wykonywania 24,99 proc. głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy. Była to jednak tylko transakcja w ramach jednej grupy kapitałowej. Akcje sprzedawał kontrolowany przez Jakubasa Energopol-Warszawa. Kupując taki pakiet od inwestora "zewnętrznego", musiałby ogłosić wezwanie. Teraz Z. Jakubas kontroluje w sumie 22,9 proc. kapitału i dysponuje 32,8 proc. głosów na WZA Energopolu-Południe.

Widzę podstawy do dalszego wzrostu

naszej wyceny

Kurs Energopolu od jakiegoś czasu rośnie. Czy są jakieś bezpośrednie powody?

Reklama
Reklama

Zbigniew Jakubas, akcjonariusz firmy (ma 22,9 proc. kapitału i 32,8 proc. głosów). Nasze fundamenty są mocne. Stale zwiększamy portfel zamówień. Niedawno opublikowaliśmy bardzo dobre wyniki finansowe (2,58 mln zł zysku netto po I półroczu). Mamy też w firmie sprawny menedżment. To wszystko wpływa na pozytywny klimat wokół Energopolu Południe.

Czy może się Pan pokusić o prognozę roczną wyników finansowych przedsiębiorstwa?

Odpowiem inaczej. Celem firmy na ten rok jest 6 mln zł zysku EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) przy 70 mln zł przychodów. Patrząc jednak na nasze bieżące osiągnięcia widzę, że uzyskamy znacznie lepsze wyniki.

Czy Pana zdaniem wycena spółki jest nadal atrakcyjna?

Proszę zwrócić uwagę, że nasi konkurenci są wyceniani po 15-20-krotności zysku EBITDA. Dla nas ten wskaźnik wynosi zaledwie 10. Firma nie ma problemów z zadłużeniem. Mamy też ok. 10 mln zł wolnej gotówki. Widzę podstawy do dalszego wzrostu naszej wyceny.Czy planuje pan zwiększanie swojego zaangażowania w akcjonariacie?

Nie wykluczam takiej możliwości. Przyznam jednak, że inni duzi akcjonariusze nie są chętni do sprzedawania akcji. Mamy zbyt dobre perspektywy.

Reklama
Reklama

Kolejne dziecko budowlanej hossy na warszawskim parkiecie

Publikowana w kolejnych GUS-owskich raportach wysoka dynamika produkcji budowlano-montażowej korzystnie wpływa na kursy spółek budowlanych. Do niedawna ze wzrostu notowań cieszyli się przede wszystkim akcjonariusze największych firm z tego sektora - Budimeksu, PBG i Polimeksu-Mostostalu.

Kursy mniejszych spółek również rosły, ale poruszały się w górę przede wszystkim pojedynczymi skokami, przerywanymi głębokimi korektami. Energopol stanowi przykład małej firmy, której kurs idzie od roku w górę, bez większych obsunięć po drodze. Wskazać można dwie tego przyczyny. Po pierwsze, płynność akcji jest niska - piątkowe, kilkumilionowe obroty to ewenement. Średnio na sesję obroty wynoszą w tym roku (liczone pojedynczo) 72 tys. zł, w zeszłym było to zaledwie 6 tys. zł. Po drugie, Energopol notuje najlepszą od 2000 roku seriź czterech kolejnych raportów kwartalnych z dodatnim zyskiem operacyjnym i netto. Przez rok zysk operacyjny (liczony za cztery kwartały narastająco) podniósł się o 400 proc. i stanowi uzasadnienie dla zwyżki kursu w tym samym czasie o 423 proc. Trzeba liczyć się z tym, że przyszła dynamika poprawy zysków nie będzie tak imponująca i może nie obronić kursu akcji Energopolu przed spadkiem, w razie dalszego pogorszenia koniunktury na GPW.

Spółka wychodzi na prostą?

Narastająco po dwóch kwartałach tego roku Energopol-Południe zanotował 35,5 mln przychodów. Na czysto budowlana spółka zarobiła

Reklama
Reklama

2,58 mln zł. W analogicznym okresie przed rokiem miała natomiast tylko 15,9 mln zł przychodów i poniosła

nieco ponad 1,5 mln zł straty netto.

Lepszy rezultat zanotowany w drugim półroczu 2005 r. i po pierwszych sześciu miesiącach tego roku świadczyć może o tym, że spółka zaczyna powoli wychodzić na prostą. Zbigniew Jakubas, jeden z głównych akcjonariuszy, twierdzi, że dzięki pozytywnym zmianom m.in. w sposobie zarządzania, marże Energopolu-Południe zaczynają rosnąć. Jego zdaniem, w tym roku spółka może uzyskać lepsze wyniki niż zakładane 70 mln zł przychodów i 6 mln zł EBITDA.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama