Reklama

O kolejne rekordy będzie cor az trudniej

Najlepsze w historii wyniki finansowe okazały się zbyt słabym argumentem do kontynuacji bankowej hossy. Analitycy oczekują, że w II półroczu 2006 r. poprawa wyników będzie mniejsza. Inwestorzy biorą też pod uwagę wysokie wyceny krajowych banków na tle rywali w regionie

Publikacja: 28.08.2006 10:12

Znajwiększego od czterech lat załamania notowań banki podniosły się szybko. Jeszcze w połowie czerwca indeks branżowy znajdował się na dnie trwającej ponad miesiąc korekty (na najniższym poziomie w tym roku). Ale już po kolejnych sześciu tygodniach WIG Banki wrócił ponad ustanowiony w maju rekord wszech czasów. Na zamknięcie ostatniej sesji lipca, dla akcjonariuszy banków najbardziej udanego miesiąca od sierpnia 2003 roku, indeks ustanowił ostatni rekord - 61 505 pkt. W ostatniej fali wzrostowej udział wzięły jednak tylko największe banki, których akcje uwzględniane są w wyliczaniu indeksu WIG20. Majowe historyczne maksima poprawiły notowania BRE, BZ WBK i PKO BP, niewiele zabrakło BPH i Pekao. Z pozostałych liczących się spółek w branży (w naszej analizie nie uwzględniamy Getinu) do tegorocznego szczytu zbliżyły się jeszcze walory Kredyt Banku, dobrze radziły sobie także papiery austriackiego BACA.

Banki silniejsze

od innych spółek WIG20

Poza akcjami BRE, sierpień nie przyniósł kolejnych rekordowych kursów. Na razie jednak skala spadkowej korekty nie jest duża. Licząc w cenach zamknięcia, indeks branżowy znajduje się 7,3 proc. poniżej lipcowego rekordu. Przyjmując za punkt odniesienia tegoroczne maksimum, najlepiej wypadają akcje BPH, które notowane są 4,8 proc. poniżej najwyższego w tym roku zamknięcia sesji, oraz papiery BRE (-4,9 proc.). Ale i notowania BZ WBK (-8,3 proc.), Pekao (-10,2 proc.) oraz PKO BP (-10,6 proc.) nie oddaliły się znacznie od tegorocznych wierzchołków. Dla porównania: akcje KGHM notowane są 20 proc. poniżej maksimum z 2006 roku, TP traci 23 proc., a PKN Orlen 25 proc.

Po tych porównaniach trudno się dziwić, że siła relatywna, która obrazuje zachowanie indeksu WIG Banki względem WIG20, znajduje się na najwyższym poziomie od początku 2003 roku. Praktycznie przez całą hossę akcje banków zachowywały się słabiej lub co najwyżej tak samo jak rynek, ustępując pola spółkom cyklicznym, których zyski silniej uzależnione są od tempa wzrostu gospodarczego. Siła relatywna, pokazująca, jak wypadają poszczególne spółki na tle indeksu branżowego, wskazuje, że liderami są w tej chwili BRE i BZ WBK. Szczególnie udany okres ma za sobą BRE, którego akcje, po przekroczeniu majowego szczytu, nie poddały się realizacji zysków, ale kontynuowały rekordową serię. Warto jednocześnie zwrócić uwagę, że notowania banku oddaliły się od rocznej średniej na prawie 40 proc. i jest to największe wychylenie od jesieni 2003 roku. W perspektywie krótkoterminowej nie jest to czynnik zachęcający do kupowania tych akcji.

Reklama
Reklama

W zgodzie

z historycznymi wycenami

Za szybkim odrobieniem strat przez banki - po majowym załamaniu - stały trzy czynniki. Po pierwsze, w wyniku spadku kursów akcje banków zaczęły być notowane przeszło 10 proc. poniżej wartości wynikających z wycen z przeszłości. Kiedy do podobnych sytuacji dochodziło w 2004 i 2005 r., popyt na walory banków zwiększał się. Nie inaczej było tym razem. Po drugie, w wyniku obaw o tempo wzrostu gospodarczego na świecie, inwestorzy dużo ostrożniej zaczęli podchodzić do inwestycji w akcje spółek cyklicznych. Na naszym rynku rolę spółek defensywnych z konieczności przynajmniej częściowo spełniają banki. Po trzecie, oczekiwano na kolejne rekordowe wyniki finansowe. Te nadzieje bankom udało się spełnić - zysk netto w branży wzrósł (biorąc pod uwagę wyniki za cztery kolejne kwartały) po raz dziesiąty, osiągając rekordowe 8,2 mld zł. Od czternastu kwartałów zysk netto poprawia BPH, od jedenastu PKO BP, od dziesięciu Pekao oraz BZ WBK.

W tle było, oczywiście, uspokojenie sytuacji na rynkach wschodzących - można przypuszczać, że bez tego nie byłoby mowy o letniej hossie w wykonaniu banków. Czy te czynniki będą wspierać notowania banków w przyszłości? Ostatnia zwyżka notowań sprawiła, że obecne kursy są zgodne z wycenami wynikającymi z historycznych wskaźników C/Z i C/WK (pod uwagę bierzemy BPH, BZ WBK, Pekao i PKO). Dyskonto zostało zlikwidowane. Ponieważ obawy o tempo wzrostu gospodarczego nie zostały w ostatnim czasie rozwiane, a nawet się nasiliły, można przypuszczać, że inwestorzy w dalszym ciągu chętniej będą lokować pieniądze w akcje banków, niż kupować papiery KGHM, PKN czy Lotosu.

Jeśli chodzi o dalszy wzrost zysków, analitycy są nastawieni umiarkowanie optymistycznie. Z dziewięciu banków, które regularnie otrzymują rekomendacje, do końca roku w największym stopniu mają wzrosnąć zyski BRE i BZ WBK (w wyliczeniach uwzględniliśmy prognozy opublikowane od początku czerwca). W wypadku BRE o 15,4 proc., w BZ WBK - 12,4 proc. Zakładając, że w dwóch pozostałych do końca roku raportach kwartalnych dynamika poprawy będzie taka, zysk BRE wzrośnie w każdym kwartale o 7,4 proc., a BZ WBK o 6 proc. Dla porównania: trwająca od pierwszego kwartału 2004 r. poprawa rezultatów BZ WBK przynosiła średni przyrost rocznego zysku o 18,9 proc. w każdym raporcie (w dwóch ostatnich 10,9 proc. oraz 15,1 proc.)

Dla największych firm z branży wzrost rocznego zysku ma być skromniejszy. Zarobek PKO BP zwiększy się do końca roku, zdaniem analityków, o 6 proc., zysk BPH wzrośnie o 2,8 proc., Pekao o 2 proc. W przypadku mniejszych spółek - ING, Kredyt Banku, Banku Millennium - specjaliści oczekują obniżenia zysku przypadającego na jedną akcję.

Reklama
Reklama

Hossa poprawia wyniki

W ostatnich kwartałach poprawa wyników sektora bankowego bardzo silnie związana jest z coraz wyższymi przychodami z tytułu opłat i prowizji. Bardzo istotny wpływ na tę sytuację ma długoterminowy trend wzrostowy na warszawskiej giełdzie. Sprawia on, że przy utrzymujących się niskich stopach procentowych, które oznaczają niewielkie dochody z bezpiecznych form oszczędzania, Polacy wciąż chętnie przenoszą oszczędności do funduszy inwestycyjnych, które lokują pieniądze w akcje. Zarządzające funduszami TFI wchodzą z reguły w skład bankowych grup kapitałowych. Dobra koniunktura na giełdzie poprawia także wyniki bankowych domów maklerskich z tytułu prowizji, oraz w związku z wprowadzaniem na giełdę kolejnych spółek. Jednocześnie ten ważny składnik poprawy wyników finansowych banków cechuje znaczny stopień niepewności.

Poprawiający się wynik z tytułu opłat i prowizji to także efekt coraz szybszego wzrostu gospodarczego i poprawiającej się wraz z nim sytuacji konsumentów. Zwiększa to przychody banków z tytułu prowadzonych rachunków, udzielanych kredytów i opłat za korzystnie z kart kredytowych.

Dobra koniunktura gospodarcza i poprawiająca się sytuacja finansowa gospodarstw domowych oraz przedsiębiorców sprawia, że banki zawiązują też coraz mniej rezerw na złe kredyty.

Z drugiej strony wynik z tytułu odsetek - zwiększa się z kwartału na kwartał w coraz wolniejszym tempie. Banki udzielają wprawdzie coraz więcej kredytów, ale niskie stopy procentowe i konkurencja w sektorze sprawiają, że przychody odsetkowe nie rosną.

Dlatego o kolejne rekordowe wyniki finansowe może być coraz trudniej.

Reklama
Reklama

Banki odrobiły całość strat po majowym załamaniu

W lipcu wartość indeksu WIG Banki wzrosła o 12,5 proc. i był

to najlepszy miesięczny wynik od sierpnia 2003 roku. Na zam-knięcie notowań 31 lipca indeks branżowy osiągnął 61 505 pkt., najwyższą wartość w historii. W sierpniu koniunktura nie była jednak już tak dobra i wybicie ponad majowy wierzchołek okazało się fałszywą zachętą do kupna. Z punktu widzenia analizy technicznej skłania to do przypuszczeń, że w najbliższym

czasie notowania mogą ponownie przetestować linię trendu wzrostowego, która zbliża się do 50 tys. pkt.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama