Czy ewentualnie pofatygowałby się Pan do siedziby firmy?
Mógłbym, ale jeszcze nie wiem, czy warto.
Jeżeli chodzi o czyste pośrednictwo na foreksie, to nie ma takiej możliwości. Czy jest Pan świadomy ryzyka, jakie jest związane z taką grą?
Grałem kiedyś na giełdzie i wiem, że można stracić.
Można nawet stracić więcej, niż się ma. Z tymi inwestycjami wiąże się spore ryzyko, ale przez telefon nie jestem w stanie udzielić Panu wyczerpujących informacji.
Po tym, jak upadł WGI Dom Maklerski, boją się powierzać pieniądze takim firmom. Czy jesteście nadzorowani?
My nie jesteśmy objęci nadzorem. Nie ma takiej konieczności.
To jak gwarantujecie bezpieczeństwo swoim klientom?
Takiej gwarancji nie ma.
Ale nie chodzi mi o ochronę przed ryzykiem inwestycyjnym.
My nie działaliśmy, nie działamy i nie będziemy działać tak, jak WGI.
A może mi Pan chociaż powiedzieć, jak wygląda konstrukcja inwestowania za Waszym pośrednictwem na foreksie?
Wszystko na spotkaniu. Jest kilka możliwości, ale ja - nie wiedząc dokładnie, jakie ma Pan potrzeby - nie jestem w stanie przez telefon udzielić pełnej informacji.
A ile mógłbym u Was zarobić?
Jesteśmy w stanie generować zyski powyżej tego, co jest na rynku, wykorzystując instrumenty rynku walutowego. Szczegóły umowy z klientem są indywidualnie negocjowane. Nie ukrywam, że środki nie są dostępne na bieżąco.
Co to znaczy?
My się umawiamy na konkretny okres.
To znaczy, że miałbym pieniądze do Was przynieść i Wy byście je inwestowali?
Wszystkie szczegóły możemy ustalić na spotkaniu.
Co znaczy "zyski powyżej rynku"?
Widzi Pan, jaka jest stopa zwrotu z rynku pieniężnego?
Kilka procent?
To nie będzie kilka procent, będzie trochę więcej.
A jak długi byłby okres takiej inwestycji?
Minimum rok.
I Wy to inwestujecie na foreksie?
Są to transakcje kupna-sprzedaży różnych par walut.
A jakie koszty się z tym wiążą?
To wszystko są indywidualne negocjacje.
Ale płaci się Wam jakieś prowizje od zysku?
Tak jak powiedziałem. Zapraszam Pana do nas. Jesteśmy w stanie się dostosować do Pana oczekiwań. Jeżeli Pan chce indywidualnie pobawić się kilkudziesięcioma tysiącami złotych, to na rynku również jest szeroka oferta platform transakcyjnych, gdzie może Pan na własny rachunek, na własne ryzyko zawierać transakcje.
Czy gwarantujecie dodatnią stopę zwrotu?
Gwarancji nie ma. Umowa jest zawarta na czas określony. Minimum na rok, bez możliwości dostępu do bazy kapitałowej, którą Pan w momencie zawarcia umowy określa.
Rozmowa Parkietu z Władysławem Kociakiem,
byłym udziałowcem Serwisu Finansowego Netforex
Nic nie zarobiłem
Był Pan udziałowcem Serwisu Finansowego Netforex?
Tak.
I wycofał się Pan ze spółki w ubiegłym roku?
Tak.
Dlaczego?
Wycofałem się, bo sprzedałem udziały kolegom.
Sądzi Pan, że Pana decyzja mogła wpłynąć negatywnie na sytuację Netforeksu? KrążSądzę, że za własne.
Był Pan tylko udziałowcem czy także klientem Netforeksu?
Też klientem.
Dużo udało się Panu zarobić na foreksie przez ten czas?
Nic nie zarobiłem.
I nie ma Pan żalu?
To jest gra. Raz się zarabia, raz traci.
Czy Netforex jest Panu winny pieniądze?
Tak.
Duże?
Duże.
Jak duże? Kilka milionów, kilkanaście?
Kilka.
Liczy Pan na to, że je Pan odzyska?
Mam taką nadzieję, stąd takie, a nie inne moje postępowanie.
Dochodzi Pan tych pieniędzy od firmy?
Nie chcę swoim kolegom szkodzić.
Skąd wiźc nadzieja, że je Pan odzyska?
Koledzy próbują zrestrukturyzować firmę, podpisują konkretne umowy...
Dużo czasu dał Pan im na restrukturyzacjź?
Trzy lata.
W co Panowie inwestowaliście?
W spoty, w kontrakty terminowe.
Ma Pan duże doświadczenie w tej dziedzinie?
Pracuję tak już kilka lat. Dokonuję wymiany walut. Nie wiem, czy można to nazwać doświadczeniem.
Czy Pana inwestycje na foreksie zaszkodziły hurtowni?
Nie. To zupełnie dwa różne biznesy.
Rozmowa nie była autoryzowana. Nasz rozmówca nie żądał jej autoryzacji. Uznaliśmy jednak, że ze względu na wagę sprawy powinien mieć możliwość zweryfikowania swoich wypowiedzi. Odmówił. Postanowiliśmy opublikować zapis rozmowy, oceniając, że poglądy w niej wyrażone mogą mieć znaczenie dla klientów Netforex, którzy są zaniepokojeni sytuacją przedsiębiorstwa.