Reklama

Windykatorzy prawie anonimowi

Ponad 80 proc. Polaków nie potrafi wskazać żadnej firmy, która zajmuje się ściąganiem długów - wynika z pierwszych w Polsce badań znajomości marek windykacyjnych. Pozostali najczęściej wymieniali nazwę wrocławskiej spółki Kruk

Publikacja: 11.09.2006 10:47

Choć firmy windykacyjne działają w Polsce już od kilkunastu lat, dotychczas nie przeprowadzono żadnych ankiet, dotyczących znajomości ich marek. Pierwsze tego typu badanie odbyło się w sierpniu tego roku, a wykonał je ośrodek badawczy Mareco Polska. Wnioski są zaskakujące.

I tak źle, i tak niedobrze

Tak zwana znajomość spontaniczna firm windykacyjnych jest wyjątkowo słaba. Jakąkolwiek nazwę potrafił "z głowy" wymienić mniej niż co piąty badany. Aż 80,3 proc. odpowiedziało, że nie zna żadnego przedsiębiorstwa, które zajmowałoby się ściąganiem długów. Gdy respondentom przedstawiono listę podmiotów, wśród których były zarówno firmy windykacyjne, jak i reprezentujące inne branże, nadal ponad połowa nie umiała wskazać żadnego przedsiębiorstwa, które trudni się ściąganiem długów. 58,3 proc. badanych stwierdziło, że w spisie nie ma żadnej firmy windykacyjnej, choć w rzeczywistości było ich tam kilka. Prawie co dziesiąty ankietowany zaliczył do grupy firm windykacyjnych spółki, które działają w zupełnie innych sektorach gospodarki.

Wśród tych respondentów, którzy w badaniach spontanicznej znajomości marek windykacyjnych wskazali przynajmniej jedną nazwę, największą "popularnością" cieszy się wrocławska firma Kruk (dla porządku trzeba tu wspomnieć, że to właśnie to przedsiębiorstwo zleciło wykonanie badania). Nazwę Kruk wymieniło 16,4 proc. badanych.

Wrocławski windykator okazał się znacznie "popularniejszy" wśród mężczyzn. Nazwę tej firmy wymieniło prawie 22 proc. respondentów i tylko 11,4 proc. respondentek. Nie powinno nikogo dziwić to, że znajomość nazwy Kruk jest największa we Wrocławiu (33,8 proc. wskazań), a im dalej od stolicy Dolnego Śląska, tym gorzej: w Poznaniu 30,4 proc., w Warszawie 23,5 proc., a w Lublinie 20 proc.

Reklama
Reklama

Kruk wpada w oko

Jedno nie ulega najmniejszej wątpliwości: wrocławski windykator na głowę pobił w badaniu popularności całą konkurencję. Druga w tej klasyfikacji była firma Ultimo, jednak nazwa tej spółki padła z ust tylko 2,4 proc. respondentów.

Dlaczego Kruka wymieniano częściej niż nazwy pozostałych firm? Na to pytanie próbowali odpowiedzieć specjaliści z firmy Mareco Polska, która przeprowadziła badania. Doszli do następujących wniosków: na tak wysoką znajomość marki Kruk jako firmy windykacyjnej wpływ może mieć zbieżność nazwy ze znaną firmą... jubilerską (wielkopolska spółka W. Kruk).

Autorzy badania uznali, że przez skojarzenie na zasadzie "ma taką samą nazwę, jak ta firma jubilerska" łatwiej jest zapamiętać, że istnieje także taka firma windykacyjna. Ponadto przedstawiciele firmy Mareco Polska podkreślają, że nazwa Kruk ma także taką przewagę nad innymi nazwami firm windykacyjnych, że jest łatwa do przeczytania, powtórzenia i zapamiętania. Widać to szczególnie wyraźnie, gdy porówna się ją z nazwami innymi firm windykacyjnych, które działają na naszym rynku (patrz wykres).

Od wejścia Polski do Unii Europejskiej krajowe firmy z powodzeniem podbijają międzynarodowe rynki, rośnie eksport i liczba zagranicznych kontrahentów. Dotyczy to również faktoringu oraz oczywiście windykacji

Grzegorz Paszkiewicz, członek zarządu firmy Casus Finanse

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama