DM Snacks, czołowy na polskim rynku producent chrupek kukurydzianych i ziemniaczanych, właściciel marki Flips, rozważa debiut na GPW. Jednak nie nastąpi to wcześniej niż za dwa lata. Dlaczego dopiero wtedy? - Teraz byłby to zły moment, ponieważ w ostatnich latach dużo inwestowaliśmy, co osłabiło wyniki firmy - mówi Dariusz Gawryś, dyrektor generalny DM Snacks. - Inwestycje pozwolą zwiększyć moce produkcyjne. Spodziewamy się wzrostu przychodów i wartości firmy. Dopiero wtedy pomyślimy o debiucie na GPW - dodaje.

Zarząd przewiduje, że za kilku lat przychody ze sprzedaży spółki przekroczą 100 mln zł. Na ten rok firma prognozuje wzrost obrotów do 71 mln zł, podczas gdy w 2005 r. było to ok. 59 mln zł. Zeszłoroczny zysk netto wyniósł 100 tys. zł. W tym będzie lepiej, gdyż na czysto spółka zarobi ponad 1 mln zł. - Nieduży zeszłoroczny zysk to właśnie wynik inwestycji - wyjaśnia Dariusz Gawryś.

Najwięcej kosztowała firmę linia technologiczna wraz z oprogramowaniem. Na jej zakup spółka przeznaczyła 4-5 mln euro.

Eksport stanowi ok. 21 proc. przychodów firmy i utrzymuje się na stałym poziomie. DM Snacks sprzedaje produkty m.in. do Holandii, USA, Kanady oraz na Litwę i Maltę. Na polskim rynku tylko trzy firmy mają znaczącą pozycję. Oprócz DM Snacks 20-procentowy udział na rynku chrupek posiadają Frito Lay oraz Lorenz.

- Pozostali to mali, często lokalni producenci - mówi Dariusz Gawryś. Informuje, że rynek się konsoliduje, jednak DM Snacks nie zamierza przejmować mniejszych firm z branży. - Nie mają takich udziałów na rynku, których nie moglibyśmy uzyskać poprzez rozwój organiczny - tłumaczy dyrektor generalny DM Snacks.