"Projekt ustawy budżetowej, który miałam zaszczyt w imieniu rządu pana Jarosława Kaczyńskiego państwu zaprezentować, nie jest może porywający na miarę niektórych słowiańskich fantazji, na pewno nie jest węgierski - nie przypomina tych fantazji węgierskich. Jest projektem realistycznym, opartym na wierze w nasze siły i możliwości" - powiedziała wicepremier i minister finansów Zyta Gilowska w Sejmie.
PO odrzuca projekt budżetu w całości.
"Ten budżet jest naszym zdaniem nie do przyjęcia i składamy wniosek o odrzuceniu go w pierwszym czytaniu" - powiedział Zbigniew Chlebowski, rzecznik PO ds. finansów w gabinecie cieni.
Projekt budżetu na 2007 rok zakłada dochody w wysokości 226,8 mld zł i 30 mld zł deficytu. Limit wydatków na rok 2007 wynosi 256,8 mld zł i jest wyższy od zaplanowanego w budżecie na 2006 rok o ponad 31 mld zł. W kwocie tej 14,4 mld zł stanowią wydatki, które zostaną zrefundowane z budżetu Unii Europejskiej.
Wzrost PKB ma wynieść 4,6 mld zł wobec oczekiwanych w tym roku 5,2%. Inflacja średnioroczna ma przyspieszyć do 1,9% z 1,1%. Stopa bezrobocia powinna zaś spaść na koniec przyszłego roku do 14,1% z oczekiwanych w grudniu 2006 roku 15,3%.