Tydzień na GPW rozpoczął się dobrze tylko dla inwestorów posiadających w portfelu średnie spółki. Indeks je grupujący wzrósł bowiem wczoraj o 0,95 proc., zamykając się na nowym historycznym rekordzie (3537,49 pkt.). Pozostałe indeksy traciły natomiast na wartości. WIG20 spadł o 0,52 proc., WIG stracił 0,27 proc., spadek, chociaż jedynie śladowy, zaliczył TechWIG, który miał wartość o 0,16 pkt. niższą niż w piątek na zamknięciu.
W poniedziałek wzrosły akcje 119 spółek, 131 spadły, a 18 pozostały bez zmian. Najwięcej zarobili akcjonariusze Baumy (+30 proc.). Najwięcej stracili natomiast akcjonariusze Dębicy (-10,38 proc.). Spadek kursu wywołała informacja, że spółka straciła część zamówień na produkcję opon.
Wczoraj najaktywniej handlowano akcjami KGHM (114,10 zł, -1,38 proc.), PKN Orlen (46,71 zł, -2,48 proc.) i Telekomunikacji Polskiej (20,06 zł, -0,2 proc.).
Układu sił na rynku wciąż pozostaje niezmieniony. Pomimo dwóch dni spadków indeksu WIG20, które trzeba traktować tylko i wyłącznie jako korektę, wciąż przewagę na wykresie ma popyt. Jeżeli w najbliższym czasie nie dojdzie do gwałtownego załamania na światowych rynkach akcji, to korekta ta będzie okazją do krótkoterminowego kupna akcji. Dopóki bowiem nie pojawią się pierwsze mocne sygnały sprzedaży, trzeba zakładać, że WIG20 ma szanse na początku listopada zbliżyć się do poziomu majowego szczytu (3347,83 pkt.), natomiast WIG i MidWIG dalej poprawiać swe historyczne rekordy.
Dziś na giełdzie zadebiutują akcje oraz prawa do akcji spółki Dom Development S.A. Redukcja w zapisach na akcje tej spółki w transzy inwestorów indywidualnych wyniosła 97,95 proc. Tak duża redukcja, jak również świadomość hossy na rynku nieruchomości sprawia, że należy spodziewać się nie tylko bardzo udanego debiutu, ale również tego, że Dom Development będzie cieszył się dużym zainteresowaniem w przyszłości.(XTB/ISB)