Reklama

Fiskus łasy na pieniądze giełdowych debiutantów

Spółki giełdowe mają problemy z odzyskaniem podatku VAT od wydatków poniesionych na przygotowanie emisji publicznej. Powód? Polskie prawo jest sprzeczne z unijnym

Publikacja: 28.10.2006 08:50

Spółki przygotowujące się do debiutu giełdowego ponoszą spore koszty związane m.in. z: przygotowaniem prospektu emisyjnego, audytem prawnym i finansowym, promocją i reklamą czy szkoleniami z zakresu obowiązków informacyjnych. W niektórych przypadkach wydatki na ten cel sięgają nawet 10 proc. pozyskanych środków. Wszystkie wymienione usługi są obciążone podatkiem VAT.

Rozbieżności w przepisach

Tymczasem nasze urzędy skarbowe - przynajmniej niektóre - nie pozwalają debiutantom odliczać VAT od wydatków poniesionych w związku z ofertą publiczną. Stoją na stanowisku - mając poparcie Ministerstwa Finansów - że takie działanie nie jest możliwe.

Według wykładni MF, żeby dany wydatek mógł być uznany za koszt uzyskania przychodów, należy wykazać jego związek z podatkowymi przychodami podatnika. - Emisja akcji przez spółkę akcyjną (zgodnie z przepisami art. 12 ust. 4 pkt 3 i pkt 11 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych) służy uzyskaniu przez ten podmiot środków finansowych, które nie stanowią przychodu spółki - odpowiedziało na pytanie "Parkietu" Ministerstwo Finansów.

Tymczasem takie stanowisko jest sprzeczne z wyrokiem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (z 26 maja 2005 r.) oraz art. 17 ust. 1 i 2 VI Dyrektywy. Werdykt mówi, że spółka ma prawo do odliczania całości VAT od wydatków na usługi wykonane na jej rzecz (np. przygotowanie prospektu) w ramach emisji akcji. - Podatnicy przeprowadzający emisję akcji potrafią zazwyczaj precyzyjnie określić, które wydatki są związane z tą czynnością. Niewątpliwie jest to czynność niepodlegająca opodatkowaniu VAT. Często jednak słyszy się pogląd, że docelowo wydatki na emisję akcji są związane z działalnością gospodarczą podatnika. Zatem jeśli taka działalność jest opodatkowana VAT, podatek VAT związany z wydatkami emisyjnymi powinien zostać odliczony w całości - stwierdziła Barbara Pyzel, doradca podatkowy w firmie konsultingowej BDO.

Reklama
Reklama

Podobne zdanie ma Roman Namysłowski, doradca podatkowy i menedżer w zespole VAT firmy konsultingowej Ernst & Young. - Analiza VI Dyrektywy oraz orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości nie pozostawia żadnych wątpliwości. Podatek naliczony z tytułu wydatków związanych z emisją akcji i debiutem na giełdzie dotyczy ogółu działalności podatnika - wskazał. W konsekwencji, jeżeli podatnik prowadzi działalność opodatkowaną, będzie mu przysługiwało prawo do odzyskania podatku naliczonego w całości lub części (wynikającej z proporcji sprzedaży opodatkowanej do sprzedaży ogółem). - W orzeczeniu Trybunał wprost potwierdził poprawność tej tezy - mówi R. Namysłowski. Jego zdaniem, pomysły niektórych urzędów skarbowych odnośnie do odmowy prawa do odliczenia w związku z zaliczeniem tych wydatków do kosztów niepodatkowych należy uznać za sprzeczne z prawem wspólnotowym.

Spółki wiedzą lepiej

Tegoroczni debiutanci doskonale zdają sobie sprawę, że prawo unijne daje możliwość odliczania podatku VAT od wydatków poniesionych w związku z emisją akcji. I chcą skorzystać z tej sposobności.

- Jeszcze przed poniesieniem wydatków związanych z pub-liczną emisją akcji natknęliśmy się na wyrok ETS. Opierając się na VI Dyrektywie oraz na wspomnianym wyroku w sprawie Kretztechnik, Cash Flow odliczył podatek naliczony od zakupów związanych z publiczną emisją akcji, oczywiście przy uwzględnieniu innych przepisów w zakresie odliczeń podatku - powiedziała Katarzyna Miedzińska, główna księgowa spółki. Cash Flow zadebiutował na GPW w maju. - Stoimy na stanowisku, że koszty, które poniósł Famur w związku z emisją akcji serii B, mają charakter tzw. kosztów ogólnych, co oznacza, że ich poniesienie nie musi pozostawać w bezpośrednim związku z konkretną transakcją opodatkowaną VAT. Dlatego odliczamy podatek VAT - powiedziała Beata Zawiszowska, wiceprezes zarządu Famuru (zadebiutował w sierpniu).Obie spółki nie mają (na razie) problemów ze "swoimi" urzędami skarbowymi. Obie podlegają Pierwszemu Śląskiemu Urzędowi Skarbowemu w Sosnowcu. Cash Flow przyznał jednak, że nie zwracał się do fiskusa z prośbą o wiążącą interpretację w tej sprawie. - Nie jest nam znane stanowisko właściwego nam urzędu skarbowego na ten temat - stwierdziła K. Miedzińska.

W podobnej sytuacji jest Euromark (debiutował we wrześ-niu). - Nie wystąpiliśmy do urzędu z wnioskiem o interpretację przepisów podatkowych, bo uważamy, że przepisy polskiej ustawy VAT w tym punkcie są niezgodne z przepisami unijnymi i w związku z tym mamy prawo do zastosowania przepisów unijnych, które są dla nas korzystniejsze - powiedziała Katarzyna Górko, asystentka prezesa. Euromark odliczył VAT od wydatków związanych z emisją akcji i debiutem na GPW. Było to łącznie ok. 550 tys. zł. Spółka podlega pod II Mazowiecki Urząd Skarbowy.

Kłopotów z fiskusem nie miał również Eurofilms. - Podatek VAT od wydatków związanych z emisją odliczyliśmy od podatku należnego i na razie nie mieliśmy na ten temat żadnej dyskusji z urzędem skarbowym - oświadczyła Małgorzata Kot, członek rady nadzorczej spółki (debiutowała w czerwcu). Eurofilms rozlicza się z fiskusem w Dolnośląskim Urzędzie Skarbowym. Równie gładko z tematem poradził sobie One-2-One (podlega Urzędowi Skarbowemu Poznań-Grunwald, przy ul. Smoluchowskiego). - Spółka odliczyła VAT od kosztów poniesionych w związku z przeprowadzonym IPO. Jest to kwota około 200 tys. zł - oświadczył Tomasz Długiewicz, prezes mobilnej firmy, która na GPW pojawiła się w sierpniu.

Reklama
Reklama

Szczęściarze i pechowcy

Nie wszyscy debiutanci tak gładko poradzili sobie ze sprawą rozliczenia VAT od wydatków związanych z ofertą publiczną. Część, kierując się zasadą os-trożności, zwróciła się do urzędów skarbowych z prośbą o wiążącą interpretację przepisów z tym związanych. - Wysłaliśmy pismo w tej sprawie i czekamy na odpowiedź - oznajmił Ireneusz Kucharski, członek zarządu eCardu odpowiedzialny za finanse (spółka debiutowała w lipcu). - Na dzisiaj Intersport Polska nie odliczył podatku VAT od wydatków związanych z emisją akcji. Spółka wystąpi do właściwego urzźdu skarbowego z wnioskiem o udzielenie informacji w zakresie stosowania przepisów prawa podatkowego, dotyczących wspomnianego zagadnienia - odpowiedziała Agnieszka Wąsik, rzecznik Intersport Polska (firma weszła na parkiet w lipcu). Bankier.pl (debiutował w czerwcu) nie chciał odpowiedzieć na pytania "Parkietu", co "zrobił" z VAT-em od wydatków poniesionych przy debiucie.

Z wnioskiem o pisemną interpretację w zakresie stosowania prawa podatkowego wystąpił także Qumak-Sekom (pojawił się na GPW w sierpniu). Firma, powołując się na cytowany już wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, zwróciła się z prośbą o wyjaśnienie, czy może odliczyć VAT od kosztów emisji. II Mazowiecki Urząd Skarbowy w Warszawie, któremu podlega spółka, odpowiedział, że stanowisko podatnika w tej sprawie jest błędne. - Nie zamierzamy tak łatwo się poddawać. Złożyliśmy już zażalenie do dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie i czekamy na odpowiedź - stwierdził Aleksander Plata, wiceprezes informatycznej firmy odpowiedzialny za finanse.

Negatywną odpowiedź na podobne pytanie dostał również Pamapol (firma debiutowała w czerwcu). Spółka dysponuje opiniami prawników, że może odliczyć VAT. - Odwołamy się do wyższych organów - powiedział Krzysztof Półgrabia, dyrektor finansowy Pamapolu. Spór dotyczy kwoty 588 tys. zł. Przegrana może oznaczać dla spółki konieczność uregulowania sumy, którą firma już zdążyła odliczyć od płaconych co miesiąc podatków. Mimo że kwota sporu w przypadku pojedynczej spółki nie wydaje się duża, jednak pomnożona przez liczbę firm sprzedających akcje w ofercie publicznej sprawia, że gra toczy się o co najmniej kilkanaście milionów złotych w skali roku.

Austriacki casus

Austriacka spółka Kretztechnik AG wystąpiła do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS) przeciwko Finanzamt Linz (urząd finansowy), który odmówił uznania odliczenia podatku VAT od usług doradczych świadczonych na jej rzecz w związku z wejściem na giełdę we Frankfurcie w 2000 r. Firma podniosła kapitał z 10 mln do 12,5 mln euro. Finanzamt Linz stał na stanowisku, że emisja akcji nie jest czynnością opodatkowaną, a VAT można odzyskać tylko od nabycia towarów i usług związanych z działalnością obciążoną tym podatkiem. Europejski Trybunał Sprawiedliwości wyrokiem z 26 maja 2005 r. (sygn.

Reklama
Reklama

C - 465/03) przyznał, że emisja nowych akcji nie może być traktowana jako odpłatna dostawa towarów ani świadczenie usług, więc jest czynnością niepodlegającą opodatkowaniu VAT. ETS uznał jednak równocześnie, że emisja papierów jest działaniem z korzyścią dla ogólnie pojętej działalności gospodarczej. Dlatego, zgodnie z art. 17 ust. 1 i 2 VI Dyrektywy Rady Wspólnot Europejskich z 17 maja 1977 r., spółka ma prawo do "odliczenia całego podatku VAT obciążającego wydatki poniesione przez podatnika w związku z różnymi świadczeniami wykonanymi na jego rzecz w ramach emisji akcji, o ile wszystkie czynności dokonane przez tego podatnika w ramach jego działalności gospodarczej są opodatkowane".

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama