Reklama

Rośnie liczba domów maklerskich działających na GPW

Dwa nowe domy maklerskie - WDM i Opera - mają już zgodę na rozpoczęcie działalności. Na tym nie koniec. W Komisji Nadzoru Finansowego leżą kolejne wnioski

Publikacja: 03.11.2006 07:33

Rośnie liczba brokerów. W tym tygodniu Komisja Nadzoru Finansowego udzieliła zgody na prowadzenie działalności dwóm podmiotom - Wrocławskiemu Domowi Maklerskiemu i Domowi Maklerskiemu Opera. Pierwsza spółka uzyskała licencję w zakresie zarządzania portfelem maklerskich instrumentów finansowych. DM Opera ma natomiast pozwolenie na pośrednictwo w obrocie. Pod koniec października działalność rozpoczął też dom maklerski Ipopema. Na dodatek, jak twierdzi Łukasz Dajnowicz z KNF, nadzór pracuje nad wnioskami kolejnych dwóch domów maklerskich.

Trwa hossa

Obecnie zgodę komisji na prowadzenie działalności maklerskiej ma 36 domów maklerskich. Najwięcej tego typu spółek (43) działało w 2000 r. W następnych latach ich liczba spadła - do 30 w 2003 r., który był rokiem przełomowym. Wówczas zanotowano pierwsze duże zwyżki akcji na giełdzie. Od tego czasu liczba domów maklerskich zaczęła rosnąć - w 2004 r. było ich 33, a rok później - 34.

- Wkrótce może ich być więcej nawet niż w 2000 r. - mówi Grzegorz Łętocha, wiceprezes Związku Maklerów i Doradców. Jego zdaniem, to zasługa trwającej od kilku lat hossy, dzięki czemu łatwiej jest znaleźć nowym podmiotom miejsce na rynku. - Obok dużych domów maklerskich pomyślnie rozwijają się również mniejsze podmioty - dodaje.

Dzieje się tak dzięki większemu popytowi na usługi maklerskie w ramach danej specjalizacji, np. obsłudze transakcji na rynku pierwotnym, transakcji na rynku walutowym czy towarowych instrumentów pochodnych. Niektóre ograniczają działalność do zarządzania portfelami inwestycyjnymi. - Pozytywnie na rozwój tych podmiotów wpływa także wprowadzona w 2005 r. możliwość tworzenia ich w różnych formułach - spółek z o.o., komandytowo-akcyjnych czy jawnych, co pozwala obniżyć koszty działalności domów maklerskich - mówi Grzegorz Łętocha.

Reklama
Reklama

Nowi gracze

Wrocławski Dom Maklerski zacznie funkcjonować prawdopodobnie w grudniu 2006 r. Udziały w nim posiadają osoby prywatne, największe pakiety - członkowie zarządu. Z usług WDM będą mogły korzystać zarówno podmioty instytucjonalne, jak i osoby fizyczne, które mogą powierzyć w zarządzanie portfel o minimalnej wartości 100 tys. zł.

- Zamierzamy w ciągu najbliższych miesięcy wystąpić do KNF z prośbą o zgodę na rozszerzenie działalności maklerskiej o wprowadzanie spółek na giełdę - zapewnia Wojciech Gudaszewski, prezes Wrocławskiego Domu Maklerskiego, będący jednym z udziałowców spółki.

DM Opera będzie natomiast świadczyć wyłącznie usługi maklerskie na rzecz funduszy zarządzanych przez Opera TFI.

- Dom maklerski powstał w celu obniżenia kosztów i usprawnienia działalności naszych funduszy. Chcemy mieć tańszy i szybszy dostęp do systemu giełdy - na samej tylko obniżce prowizji spodziewamy się redukcji kosztów transakcyjnych o kilkanaście - dwadzieścia kilka procent - mówi Tomasz Korab, członek zarządu Opera TFI.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama