Giełdowy producent zdecydował się na zamknięcie browaru w Bydgoszczy, gdzie wytwarzane jest piwo Kujawiak. Ma to nastąpić do końca roku. Sama marka zostanie jednak utrzymana. - Mamy moce produkcyjne w innych zakładach, wykorzystamy je - tłumaczy Krzysztof Rut, dyrektor ds. korporacyjnych Grupy Żywiec.

Rozważane są dwie lokalizacje: w Warce lub Elblągu. Również część maszyn z Bydgoszczy zostanie wykorzystana w innych browarach grupy. Nieruchomość zostanie zaś sprzedana. Jeszcze nie oszacowano jej wartości. Wiadomo natomiast, że zakończenie produkcji wiąże się z wypłatą odpraw 85 pracownikom, średnio po ok. 80 tys. zł. - Staraliśmy się sprzedać zakład inwestorowi, który utrzymałby produkcję piwa (choć nie Kujawiaka) i zatrudnienie. Jednak nie znaleźliśmy chętnych - dodaje K. Rut. - Zainteresowane były dwie firmy z branży, ale nie wykazały determinacji, by transakcję zamknąć.