Reklama

Zarząd Dudy podniósł prognozę, ale i tak planuje ją przekroczyć

Polski Koncern Mięsny Duda pokazał dobre wyniki za III kwartał. Czy zachęci to inwestorów do udziału w ofercie publicznej? Wczoraj wielu kupowało akcje spółki na GPW

Publikacja: 07.11.2006 06:23

Duda ma za sobą tak dobry kwartał, że podwyższyła prognozę na cały 2006 r. - To i tak bardzo ostrożne szacunki - podkreśla prezes Maciej Duda.

Pomogło rolnictwo

W III kwartale skonsolidowane przychody Dudy sięgnęły 261 mln zł i były o 11 proc. wyższe od zeszłorocznych. Wynik operacyjny sięgnął 19 mln zł (wzrost o 120 proc.), a netto - 14 mln zł (+230 proc.). Narastająco po dziewięciu miesiącach grupa ma obroty na poziomie 757 mln zł, a zysk operacyjny netto równy odpowiednio 45 i 37 mln zł. Koncernowi pomógł wyższy o ponad połowę eksport, przede wszystkim na Daleki Wschód. Firma wysłała za granicę towary o wartości 140 mln zł (17 proc. całkowitej sprzedaży). Dobrze radziła sobie również w segmencie rolnym (np. rzepak i zboża). Wygenerował on 21 mln przychodów, zarabiając przy tym 4,6 mln zł netto.

Skłoniło to zarząd do podniesienia prognoz. Tegoroczne przychody wyniosą 1 mld zł (poprzednie szacunki mówiły o widełkach 0,95-1 mld zł). EBITDA (zysk operacyjny plus amortyzacja) sięgnie 72-75 mln zł (wcześniej: 69-71 mln zł), a netto - 48-50 mln zł (poprzednio: 43-45 mln zł).

Jeszcze bez ceny

Reklama
Reklama

Wyniki zostały dobrze przyjęte przez inwestorów. Wczoraj kurs spółki rósł nawet o 6 proc. Pozytywnym sygnałem mogło być też zwiększenie zaangażowania kapitałowego w akcje Dudy przez instytucje finansowe. Spółka planuje dużą emisję (48,2 mln papierów) z prawem poboru. Ma być zatwierdzona na dzisiejszym walnym zgromadzeniu. - Z dotychczasowych rozmów wynika, że nasi inwestorzy finansowi są przychylnie nastawieni do emisji. Deklarują, że skorzystają z prawa poboru - zdradza M. Duda. Dzisiejsze zgromadzenie jest kontynuacją zeszłotygodniowego. Powodem jego przerwania było pojawienie się możliwości nowego, atrakcyjnego przejęcia.

Wszystko wskazuje na to, że akcjonariusze nie ustalą dziś ceny emisyjnej. Zadanie to zostanie prawdopodobnie powierzone radzie nadzorczej. - Wyznaczenie ceny już teraz byłoby dla nas niekorzystne. Cały czas prowadzimy rozmowy w sprawie przejęcia firm z branży. Gdybyśmy podali cenę, osłabiłoby to naszą pozycję negocjacyjną - tłumaczy prezes Duda.

Transakcja tuż-tuż

Zarząd Dudy zapowiadał wcześniej, że chce pozyskać z rynku 150 mln zł. Teraz nie podaje, o ile kwota ta mogłaby się zmienić. Zapewnia jednak, że wyda ją do końca I kwartału przyszłego roku. Gros pieniędzy pójdzie na przejęcia. Prezes Duda zapewnia, że o pierwszym poinformuje jeszcze w tym miesiącu. Niedługo później planuje dopiąć drugą transakcję. - Większe z tych przedsiębiorstw można nazwać Dudą sprzed pięciu lat - informuje wiceprezes Roman Miler. W wyniku akwizycji giełdowa spółka chce w ciągu dwóch lat podwoić obroty w kraju. Zamierza też inwestować na Ukrainie. Ma już tam spółkę ubojowo-dystrybucyjną i jedną fermę. Na początku przyszłego roku chce kupić duże przedsiębiorstwo mięsne.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama