O 4,46 proc. podrożały w piątek akcje ATM. Na koniec dnia kosztowały 164 zł - najwięcej w giełdowej historii spółki. W skali tygodnia wzrost wyniósł prawie 20 proc., co oznacza, że walory teleinformatycznej firmy były jedną z najlepszych inwestycji kilku ostatnich sesji.

- Z satysfakcją obserwujemy, jak inwestorzy gromadzą nasze akcje. To dla nas dowód, że pozytywnie oceniają strategię firmy na najbliższe lata - skomentował Tadeusz Czichon, wiceprezes firmy odpowiedzialny za finanse. Zapewnił, że gwałtowna zmiana notowań nie ma związku z żadną informacją, która dopiero "wypłynie" ze spółki. - Cały czas ciężko pracujemy nad nowymi produktami i rozwiązaniami. Na razie efektów tych działań nie widać w naszych wynikach finansowych, ale w dłuższym horyzoncie realizowane inwestycje z pewnością zaprocentują - mówił T. Czichon.

ATM, wspólnie z DI BRE Banku, przygotowuje prospekt emisyjny. Firma chce wyemitować w ramach kapitału docelowego do 2,42 mln nowych akcji. - Dokument trafi do Komisji Nadzoru Finansowego w połowie stycznia - zapowiedział wiceprezes. Papiery emitowane będą w transzach i posłużą do finansowania przejęć innych podmiotów z branży nowych technologii. Szczegóły akwizycji pozostają na razie tajemnicą.