"Dzisiaj rano złoty trochę się osłabił w stosunku do euro. Był to efekt domykania pozycji na złotym przed długim weekendem w USA. Część banków postanowiła ograniczyć trochę ryzyko związane ze złotym. Do dolara złoty pozostał stabilny" - powiedział Marcin Żółtaniecki, dealer Raiffeisen Banku.
Dodał, że również w piątek aktywność na polskim rynku walutowym nie powinna być znaczna. Nie oczekuje też on większych wahań kursów.
"Złoty na pewno nie spadnie poniżej poziomu 3,83 - 3,84" - powiedział Żółtaniecki.
W czwartek o godzinie 16.50 za euro płacono 3,8218 zł, a za dolara 2,9511 zł w porównaniu do 3,8132 zł za euro i 2,9477 zł za dolara w środę po południu. (ISB)
esc/maza