"Spodziewamy się wzrostu prywatnej konsumpcji, ale także nieznacznego wzrostu w sektorze inwestycji" - napisała Nora Szentivanyi z JP Morgan Chase w raporcie.
Ekonomiści PKO BP podkreślają, że kontynuacja wzrostu popytu krajowego przełożyła się w III kw. na szybszy wzrost importu w stosunku do eksportu, "co poskutkowało wzrostem deficytu w handlu zagranicznym towarami i usługami."
Zdaniem Dariusza Winka z banku BGŻ, zwiększone wydatki publiczne przed wyborami samorządowymi również mogły wpłynąć na zwiększenie dynamiki spożycia zbiorowego.
"Szybki wzrost popytu sprawia, że nadal mamy do czynienia ze spadkiem stanu zapasów przez co dynamika akumulacji brutto będzie niższa niż nakładów brutto na środki trwałe" - napisał Winek w raporcie.
Główny Urząd Statystyczny (GUS) poda dane o wzroście gospodarczym w III kw. 2006 roku w czwartek, 30 listopada, o godzinie 10:00.