Giełdowa spółka sprzedała 11,8 proc. zlokalizowanej w Warszawie sieci teleinformatycznej Atman. Zainkasowała 21,9 mln zł. Nabywcą jest firma ATM PP. Jest powiązana personalnie (ale nie kapitałowo) z ATM.
Zapowiedziany ruch
Transakcja nie była zaskoczeniem. Zarząd ATM już kilka miesięcy temu zapowiadał, że pod koniec 2006 r. zamierza zbyć jedno z posiadanych aktywów. Przedstawiciele firmy nie chcieli jednak ujawnić, o jaki majątek chodzi. Podobną operację ATM przeprowadził pod koniec 2005 r., gdy sprzedał biurowiec będący siedzibą spółki. Kupiła go firma leasingowa. Spółka na transakcji zaksięgowała ponad 13 mln zł brutto.
Zysk ze sprzedaży części sieci Atman jest równie godziwy. - Szczegóły finansowe operacji przedstawimy w połowie stycznia 2007 r. Mogę jedynie powiedzieć, że zysk z tego tytułu sięgnie kilkunastu milionów złotych - powiedział Tadeusz Czichon, wiceprezes ATM i równocześnie prezes ATM PP, firmy, która kupiła udziały.
T. Czichon ma 25-proc. pakiet akcji spółki ATM PP. Jest również głównym akcjonariuszem giełdowej firmy, w której kontroluje ponad 26 proc. kapitału zakładowego. Pozostałe udziały w ATM PP mają trzy osoby fizyczne, również związane z ATM. Obie spółki mają wspólny adres na warszawskiej Pradze, ale prowadzą różną działalność.