Reklama

O odwołaniu prezesa Orlenu zdecydował minister skarbu

Nowy prezes PKN, według Jarosława Kaczyńskiego, daje lepsze niż poprzednik gwarancje bezpieczeństwa energetycznego Polski

Publikacja: 19.01.2007 06:35

Premier Jarosław Kaczyński uważa, że powodem odejścia dotychczasowego prezesa Orlenu Igora Chalupca jest konieczność zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego państwa. Jego zdaniem, lepiej na tym stanowisku poradzi sobie właśnie Piotr Kownacki.

Droga ýyciowa Kownackiego

- Były ku temu przesłanki, odnoszące się nie tylko do spraw biznesowych, ale też do spraw związanych ze strategicznym charakterem biznesu prowadzonego przez Orlen - powiedział wczoraj szef rządu, pytany o powody zmian w zarządzie płockiej spółki. Dodał, że Piotr Kownacki ma ten rodzaj doświadczenia i drogi życiowej, który bardziej odpowiada potrzebom czasu, nie tylko związanym z przedsięwzięciami biznesowymi, ale też z bezpieczeństwem energetycznym. - Doświadczenie państwowe, które ma, jest w tej chwili istotne - zapewnił J. Kaczyński.

Ostatnie wskazówki

Czy nowy szef Orlenu w ogóle poradzi sobie z kierowaniem jedną z największych polskich firm? - Nie wiem - odpowiada jego poprzednik. - Mam nadzieję, że będą realizowane takie projekty, jak działalność wydobywcza, integracja rafinerii Możejki i dywersyfikacja dostaw ropy do koncernu - powiedział Igor Chalupec w rozmowie z dziennikarzami. Dodał, że liczy na zakończenie jeszcze w tym roku projektu dotyczącego działalności wydobywczej.

Reklama
Reklama

Uchylił się jednak od odpowiedzi, przed czym przestrzegałby swojego następcę. Stwierdził, że musi o tym najpierw porozmawiać z samym zainteresowanym. - Obiecaliśmy sobie, że pozostaniemy w kontakcie - powiedział I. Chalupec i dodał, że takie spotkanie zaplanowano na dzisiaj. Zapewnił jednocześnie, że współpraca między nim a dotychczasowym wiceprezesem koncernu ds. audytu i regulacji układała się poprawnie.

Na razie do Davos

Igor Chalupec nie chciał zdradzić, jakie ma dalsze plany zawodowe. - Na pewno będę nieopodal - zapewnił. Decyzje ma podjąć po powrocie ze szczytu ekonomicznego w Davos.

PAP

Komentarz

Marek Juraś

Reklama
Reklama

analityk Domu Maklerskiego BZ WBK

Odwołanie tylko prezesa nie ma bardzo negatywnego wydźwięku. W Orlenie zostaje bowiem ekipa, jaką stworzył Igor Chalupec i dopóki są tam ci ludzie, sytuacja spółki nie będzie najgorsza. Jak wytłumaczyć reakcję rynku po zmianie prezesa? Po pierwsze, inwestorzy najwyraźniej obawiali się, że zmiany będą znacznie głębsze. Gdyby faktycznie doszło do nich na tym posiedzeniu rady nadzorczej, reakcja giełdy byłaby inna. Po drugie, trzeba pamiętać, że akcje Orlenu przez ostatnich kilka miesięcy zachowywały się gorzej od rynku, co najpewniej wynikało właśnie z obawy przed zmianami w zarządzie. Teraz sytuacja, przynajmniej na jakiś czas, wyjaśniła się, stąd wzrost kursu.

Zbigniew Chlebowski

poseł Platformy obywatelskiej

Odwołanie Igora Chalupca z funkcji prezesa Orlenu i powołanie na jego miejsce Piotra Kownackiego to zła decyzja. Wyrzucono świetnego menedżera, którego broniły wyniki finansowe. Człowieka, który zasłużył się kupnem rafinerii Możejki, który dawał gwarancję, że spółka ta będzie się rozwijała znakomicie. Takiego człowieka zastąpiono partyjnym kolegą prezydenta.

Nie było żadnych merytorycznych przesłanek, by zmienić dotychczasowego prezesa płockiego koncernu. Igor Chalupec nie jest związany z Prawem i Sprawiedliwością ani z braćmi Kaczyńskimi - i to były jedyne przesłanki tej decyzji.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama