UKE zakończył konsultacje projektu decyzji wprowadzającego ceny maksymalne w połączeniach z sieci stacjonarnych do sieci komórkowych.
"Tam nie tylko obniżamy stawki za zakończenie w sieciach komórkowych, czyli stawki hurtowe, ale również marże operatora dominującego, po kilka procent. Łącznie nie będzie to przekraczało kilkunastu, do 20%. Natomiast wszystko jeszcze jest otwarte, ponieważ konsultacje się zakończyły i w tej chwili się z nimi zapoznajemy" - powiedziała Streżyńska w poniedziałkowym wywiadzie dla radia PiN.
"Opracowaliśmy również harmonogram schodzenia ze stawek hurtowych w przyszłości i będziemy nadal stosowali też harmonogram schodzenia z marży. Wydaje mi się, że to może spowodować do 20% spadku w tym roku w cenach i kolejne spadki w następnych latach, już takie regularne, a zarazem zapowiedziane, z którymi operatorzy muszą się liczyć" - powiedziała prezes.
Podkreśliła, że te ceny maksymalne dotyczą operatora głównego, a zatem inni operatorzy będą musieli z nim konkurować, żeby pozyskać ruch w swoich sieciach.
"To są ceny z sieci stacjonarnych do komórkowych, więc dotyczy to cenników stacjonarnych" - zaznaczyła Streżyńska. (ISB)