Reklama

Dom Development nie straci na ewentualnej korekcie na rynku nieruchomości

Drugi kwartał był dla dewelopera najlepszy w historii. Zarząd przewiduje, że projekty niektórych firm mogą przynieść w kolejnych latach straty, ale osiedli Domu Development to nie dotyczy

Publikacja: 11.08.2007 10:13

Dom Development nie zawiódł inwestorów. Zarobił w II kwartale na czysto 54,7 mln zł. - To najlepszy kwartalny wynik netto w historii naszej spółki - powiedział prezes warszawskiej firmy deweloperskiej Jarosław Szanajca. Zysk netto był o 28 proc. wyższy, od wypracowanego w rekordowym dla deweloperów II kwartale ubiegłego roku.

Wysoka rentowność

Zyski Domu Development rosły w II kwartale znacznie szybciej od przychodów. Wynik brutto ze sprzedaży poprawił się w stosunku do ubiegłorocznego o 25 proc. i wyniósł 88,4 mln zł. Natomiast przychody zwiększyły się już tylko o 0,7 proc., do 230 mln zł. - Jeśli chodzi o sprzedaż, baza w II kwartale 2006 roku była bardzo wysoka, ale i tak udało nam się w tym roku sprzedać o 38 proc. więcej mieszkań - powiedział wiceprezes Janusz Zalewski.

Więcej mieszkań popularnych

W okresie od kwietnia do czerwca giełdowa spółka sprzedała w sumie 536 mieszkań. W porównaniu z tym samym okresem ub.r. (389 mieszkań) znacząco wzrósł udział w sprzedaży lokali tzw. popularnych, czyli tańszych. W II kwartale 2006 r. ich udział wynosił około 59 proc., a w tym roku - już ponad 82 proc.

Reklama
Reklama

Głównym powodem takich przesunięć jest wzrost cen, który pociąga za sobą spadek zdolności kredytowej nabywców. - Taką też strategię przyjęliśmy w ubiegłym roku. Jesteśmy zdania, że segment popularny będzie w kolejnych latach rozwijać się dynamicznej niż segment mieszkań luksusowych - powiedział J. Szanajca. W II kwartale tego roku Dom Development sprzedał 94 apartamenty o podwyższonym standardzie (przed rokiem 133) i żadnego apartamentu luksusowego (przed rokiem 19).

Zarząd giełdowej spółki spodziewa się, że w tym roku ceny nieruchomości na rynku warszawskim wzrosną o około 15 proc. Na koniec czerwca wzrost ten wyniósł ok. 10,6 proc., przy czym w drugim kwartale dynamika była znacznie niższa niż w pierwszym. - Widzimy wyraźne wyhamowanie cen, ale nie spodziewamy się korekty - powiedział J. Zalewski.

Zyski będą rosły

Zarząd wyjaśnił, że spadki cen, a co za tym idzie - straty - mogą dotknąć w kolejnych latach niezbyt udane projekty mniejszych firm. - Nas to jednak nie dotyczy. Co prawda spodziewamy się spadku marż w kolejnych latach (w tym zarząd myśli o 37 proc. marży brutto - red.), ale zrekompensujemy to liczbą sprzedawanych mieszkań i zyski będą rosły - zapewnił J. Zalewski.

W tym roku Dom Development zamierza sprzedać ponad 2 tys. mieszkań, a w przyszłym - już ponad 3 tys. Posiadany bank ziemi pozwala spółce na wybudowanie około 11 tys. lokali w ciągu najbliższych 5 lat, ale zarząd już negocjuje kolejne zakupy. - W różnym stadium zaawansowania są rozmowy, dotyczące zakupu gruntów, na których może powstać około 8 tys. mieszkań - powiedział J. Szanajca. Chodzi nie tylko o nieruchomości w stolicy, ale też w innych dużych polskich miastach.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama