Reklama

Roszady właścicielskie jeszcze przed debiutem?

Publikacja: 26.09.2007 07:44

Atlas Estates, firma inwestująca w nieruchomości w Europie Środkowo-Wschodniej, notowana na londyńskim rynku AIM, potwierdziła, że zamierza wprowadzić swoje akcje również do obrotu na GPW w Warszawie. W ubiegłym tygodniu złożyła prospekt emisyjny w Komisji Nadzoru Finansowego. Debiut firmy na warszawskim parkiecie poprzedzi oferta publiczna akcji.

Tymczasem, jak donosi serwis finansowy Israel Money, zakupem znaczącego pakietu Atlas Estates zainteresowany jest Arcadi Gaydamak, izraelski miliarder rosyjskiego pochodzenia. To samo źródło podaje, że inwestor prowadzi rozmowy z przedstawicielami Elran Real Estate, jednego z głównych akcjonariuszy Atlasa, w sprawie nabycia 18-proc. pakietu akcji spółki za około 65 mln euro.

Atlas Estates pochwalił się w tym tygodniu wynikami za I półrocze br. Zanotował w tym czasie 27,7 mln euro zysku przed opodatkowaniem (EBT) w porównaniu z 9,5 mln euro straty w 2006 roku. Całkowita wartość nieruchomości, oszacowana przez firmę Cushman & Wakefield, wzrosła od końca 2006 roku o 56 proc., do 513 mln euro, dzięki kolejnym inwestycjom i przeszacowaniu portfela nieruchomości. Wartość aktywów netto (NAV) przypadająca na jedną akcję wzrosła natomiast o 13,3 proc., do 5,2 euro.

Pierwsze zyski

trochę szybciej

Reklama
Reklama

Atlas Estates o przymiarkach do debiutu na GPW mówił już w kwietniu. Wówczas nie mógł jeszcze jednak pokazać zysków z prowadzonej działalności (spółka powstała zaledwie rok wcześniej). Przedstawiciele Atlasa zapowiadali, że firma zacznie notować dodatnie wyniki od 2008 roku. Tymczasem niemałymi zyskami mogła się pochwalić już po I półroczu tego roku. Prawdą jest zarazem, że zawdzięcza je głównie przeszacowaniu wartości posiadanych aktywów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama