Atlas Estates, firma inwestująca w nieruchomości w Europie Środkowo-Wschodniej, notowana na londyńskim rynku AIM, potwierdziła, że zamierza wprowadzić swoje akcje również do obrotu na GPW w Warszawie. W ubiegłym tygodniu złożyła prospekt emisyjny w Komisji Nadzoru Finansowego. Debiut firmy na warszawskim parkiecie poprzedzi oferta publiczna akcji.
Tymczasem, jak donosi serwis finansowy Israel Money, zakupem znaczącego pakietu Atlas Estates zainteresowany jest Arcadi Gaydamak, izraelski miliarder rosyjskiego pochodzenia. To samo źródło podaje, że inwestor prowadzi rozmowy z przedstawicielami Elran Real Estate, jednego z głównych akcjonariuszy Atlasa, w sprawie nabycia 18-proc. pakietu akcji spółki za około 65 mln euro.
Atlas Estates pochwalił się w tym tygodniu wynikami za I półrocze br. Zanotował w tym czasie 27,7 mln euro zysku przed opodatkowaniem (EBT) w porównaniu z 9,5 mln euro straty w 2006 roku. Całkowita wartość nieruchomości, oszacowana przez firmę Cushman & Wakefield, wzrosła od końca 2006 roku o 56 proc., do 513 mln euro, dzięki kolejnym inwestycjom i przeszacowaniu portfela nieruchomości. Wartość aktywów netto (NAV) przypadająca na jedną akcję wzrosła natomiast o 13,3 proc., do 5,2 euro.
Pierwsze zyski
trochę szybciej