W ciągu najbliższych czterech do sześciu miesięcy Ciech, który przez spółki zależne kontroluje około 45 proc. akcji Polskiego Towarzystwa Ubezpieczeń, zamierza pozbyć się tych papierów.
Z nieoficjalnych informacji "Parkietu" wynika, że całe towarzystwo ubezpieczeniowe może być warte około 220 mln zł.
Przy takim założeniu udziały Ciechu będą warte około 100 mln zł. Wartość bilansowa akcji PTU w księgach Ciechu za 2006 rok, która jest równa cenie ich nabycia, to 28,3 mln zł. Daje to więc na czysto około 70 mln zł.
Taka kwota będzie dużym zastrzykiem dla chemicznej grupy, której zysk netto za ubiegły rok przekroczył 150 mln zł. - Pieniądze z tej transakcji mają posłużyć do realizacji strategii koncernu, która zakłada m.in. przejęcia przedsiębiorstw z branży chemicznej, w której Ciech się specjalizuje - mówi "Parkietowi" Artur Frańczak, dyrektor biura nadzoru właścicielskiego w Ciechu.
Tymczasem kolejka chętnych do zakupu PTU prawdopodobnie będzie rosła. Oprócz oferty Polskiego Towarzystwa Reasekuracji, które od wielu miesięcy podkreśla chęć nabycia PTU, Ciech ma już propozycje od kolejnych dwóch inwestorów branżowych i spodziewa się następnych.