Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju przedstawił resortowi skarbu listę około 20 projektów inwestycyjnych, które mogłyby być realizowane we współpracy z polskim rządem. - Przesłaliśmy listę zarówno poprzednim władzom MSP, jak i obecnym. Rozmawiamy teraz z resortem skarbu na temat przedsięwzięć, które się na niej znalazły - powiedział w wywiadzie dla "Parkietu" Kazimierz Marcinkiewicz, dyrektor w EBOiR.

Dyskusja dotyczy m.in. udziału Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju w prywatyzacji warszawskiej giełdy. Zdaniem Marcinkiewicza, GPW jest ciekawą firmą, która bardzo dobrze prosperuje i szybko się rozwija. Marcinkiewicz stwierdził, że bank mógłby przejąć kilkuprocentowy pakiet jej akcji.

EBOiR jest przede wszystkim zainteresowany branżami, które wciąż są do sprywatyzowania - energetyką, chemią ciężką, przemysłem stoczniowym i transportem. Bank chciałby m.in. uczestniczyć w publicznej ofercie akcji Polskiej Grupy Energetycznej. Jest gotów przejąć kilka procent kapitału. Nie rezygnuje również z udziału w dalszej prywatyzacji PZU. Marcinkiewicz twierdzi jednocześnie, że Eureko domaga się od Skarbu Państwa odszkodowania w wysokości ponad 8 mld euro w związku z prywatyzacją PZU.