Reklama

Mostostal Płock: niewielki wydatek, a duża oszczędność

Płocka firma nabyła nieduży pakiet akcji Remaku, na który wydała niespełna 1,5 tys. zł. Transakcja przyniesie jej natomiast ponad 48 tys. zł oszczędności. W jaki sposób? Czy inne firmy też mogą skorzystać?

Publikacja: 27.04.2009 01:06

Mostostal Płock, kierowany przez Wiktora Guzka, otrzyma w tym roku pierwszą od lat dywidendę z Remak

Mostostal Płock, kierowany przez Wiktora Guzka, otrzyma w tym roku pierwszą od lat dywidendę z Remaku. Zadbał więc od razu o to, by nie musiał się nią dzielić z fiskusem.

Foto: GG Parkiet

51 akcji opolskiego Remaku dokupiła niedawno jego siostrzana spółka Mostostal Płock (obie należą do grupy Mostostalu Warszawa). Wartość transakcji to niespełna 1,5 tys. zł. Jaki był jej cel? – Zakup papierów Remaku przyniesie nam oszczędności podatkowe – odpowiada Wiktor Guzek, prezes płockiej firmy budowlano-montażowej. Precyzuje, że Mostostal Płock będzie zwolniony z podatku od dywidendy, jaką Remak zamierza wypłacić swoim akcjonariuszom.

Dochody z tytułu dywidend, podobnie jak inne zyski kapitałowe, oprocentowane są generalnie 19-proc. podatkiem. Ustawa o CIT dopuszcza jednak wyjątki. Z płacenia podatku od dywidendy zwolnione są np. podmioty, będące nieprzerwanie przez dwa lata posiadaczami przynajmniej 10 proc. udziałów w spółce wypłacającej dywidendę. W wyniku wspomnianej transakcji Mostostal Płock zwiększył właśnie zaangażowanie w kapitale Remaku z 9,99 proc. do nieco ponad 10 proc.

Mimo że uczynił to dopiero teraz, też będzie mógł skorzystać ze zwolnienia podatkowego. Okres dwóch lat, o którym mowa, może bowiem upłynąć już po otrzymaniu dywidendy. Jeśli jednak Mostostal sprzedałby przed tym terminem część papierów i jego udział spadłby poniżej 10 proc., wówczas musiałby uregulować „zaległy” podatek wraz z odsetkami za zwłokę (obecnie 10,5 proc. rocznie).

[srodtytul]Korzyści trzydziestokrotnie większe niż koszty [/srodtytul]

Mostostal Płock nie nosi się jednak z zamiarem sprzedaży papierów Remaku. Ten wkrótce ma natomiast wypłacić pierwszą od lat dywidendę. Na ten cel przeznaczył ponad połowę ubiegłorocznego zarobku – 0,85 zł na akcję. Na płocką firmę przypadnie 255 tys. zł. Będzie to kwota – jak wskazaliśmy – nieopodatkowana, a oszczędności z tego tytułu przekroczą 48 tys. zł, czyli ponad 30 razy więcej, niż Mostostal wydał niedawno na „brakujący” pakiet akcji spółki siostry.

Reklama
Reklama

Dlaczego dopiero teraz płocka spółka zamierza skorzystać z opisywanego zwolnienia podatkowego? Odpowiedź jest prozaiczna – w latach 2005– –2007 Remak notował straty, więc nie było mowy o dywidendzie. Poza tym w dwóch poprzednich latach ze zwolnienia mogły skorzystać jedynie firmy, które miały co najmniej 15-proc. udział w spółce dzielącej się zyskiem z akcjonariuszami.

[srodtytul]Będą naśladowcy? [/srodtytul]

Niewykluczone, że Mostostal Płock będzie miał naśladowców. Na podobny krok mogłaby się na przykład zdecydować Kompania Węglowa, która ma 9,9 proc. akcji Puław. W tym przypadku zwiększenie udziału do 10 proc., przy obecnym kursie, to już jednak wydatek rzędu blisko 1,38 mln zł. Aby się zwrócił, dywidenda wypłacona przez Puławy musiałaby być co najmniej porównywalna z ubiegłoroczną – wynika z naszych szacunków.

Analitycy spodziewają się jednak spadku zysku Puław. Pozostaje więc niepewność, czy akcjonariusze zdecydują się przeznaczyć na dywidendę większą jego część? No i czy Kompania Węglowa zamierza trzymać akcje Puław jeszcze przez dwa lata? Takich dylematów nie mają oczywiście akcjonariusze firm, które nie dzielą się zyskami lub notują straty.

[ramka][b]Powtórzenie ubiegłorocznych wyników nie będzie łatwe[/b]

Mostostal Płock opublikuje raport za I kwartał 15 maja. – Wyniki nie będą rewelacyjne, ale sądzę, że nie powinny rozczarować akcjonariuszy – mówi Witold Guzek, prezes spółki. W I kwartale ubiegłego roku Mostostal Płock wypracował 14 mln zł zysku netto przy 184 mln zł przychodów ze sprzedaży.

Reklama
Reklama

Zarząd nie opublikował prognozy finansowej na ten rok. – Sytuacja na rynku się zmieniała. Powtórzenie wyników z 2008 roku to ambitne zadanie – twierdzi Guzek. Pod koniec lutego portfel zleceń Mostostalu Płock przekraczał 110 mln zł. Jego aktualna wartość jest niewiele większa.

Giełdowa spółka złożyła oferty na kilka dużych kontraktów i wciąż czeka na ich rozstrzygnięcie. Firma liczy też na zlecenia przy budowie stadionu piłkarskiego na Euro 2012 we Wrocławiu (kontrakt realizuje Mostostal Warszawa, największy akcjonariusz płockiej spółki, ma 52,5 proc. głosów).[/ramka]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama