Po plajcie GITIC - innym też grozi bankructwo

Plan konsolidacji i restrukturyzacji ważnej części miejscowego sektora finansowego, wyspecjalizowanej w zarządzaniu aktywami i usługach inwestycyjnych opublikowały władze chińskie. Zakłada on likwidację kilku największych tego rodzaju instytucji oraz rozwiązanie problemu zadłużenia pozostałych. Przewidziano też oddzielenie tej sfery działalności od tradycyjnych usług bankowych. Pominięto natomiast kwestię zobowiązań zagranicznych, które obciążają chińskie instytucje powierniczo-inwestycyjne.Rząd Chin ujawnił szczegóły od dawna oczekiwanego planu konsolidacji i reorganizacji państwowych instytucji, które zarządzają aktywami oraz prowadzą działalność inwestycyjną. Głównym celem tych zabiegów jest rozwiązanie nabrzmiałego problemu zadłużenia tej części sektora finansowego. Kłopoty instytucji powierniczo-inwestycyjnych nasiliły się w ostatnich miesiącach, a ich kulminację stanowiło ogłoszenie upadłości przez Guangdong International Trust & Investment Corp. (Gitic). Jego zobowiązania sięgały 4,3 mld USD wobec aktywów wynoszących 2,7 mld USD.Banki zagraniczne, głównie japońskie i europejskie, są w stanie odzyskać tylko niewielką część pożyczonych tej firmie pieniędzy, czego wymownym dowodem jest dokonanie pokaźnych odpisów przez jednego z wierzycieli - Bank of East Asia z Hongkongu. W tej sytuacji poważny niepokój budzi zadłużenie zagraniczne innych instytucji powierniczo-inwestycyjnych, które ocenia się na łączną kwotę 8,1 mld USD. Wiele z nich nie spłaca nie tylko odsetek od zaciągniętych kredytów, ale nawet rat kapitałowych.Tymczasem w opublikowanym planie władze chińskie pominęły tę kwestię, skupiając uwagę na rozwiązaniu problemu zadłużenia wewnętrznego, które stanowi gros zobowiązań. Rząd zdaje sobie bowiem sprawę, że z tej właśnie strony grozi bankructwo wielu z 240 instytucji powierniczo-inwestycyjnych. Za szczególnie ważną uznano likwidację pięciu największych, które należą do czterech czołowych banków państwowych oraz najpotężniejszego w Chinach towarzystwa ubezpieczeniowego. Zarządzane przez nie aktywa mają być przejęte przez specjalne agencje, nie wiadomo natomiast, co stanie się z personelem oraz pozostałymi aktywami, w tym z działalnością maklerską.Oprócz dążenia do rozwiązania problemu długów, zamiary rządu świadczą o jego zdecydowaniu, by oddzielić firmy zarządzające aktywami i świadczące usługi inwestycyjne od banków komercyjnych, które są ich właścicielami. Zmianę taką uważa się w Pekinie za bardzo ważną dla utrzymania stabilności w całym chińskim sektorze finansowym. Opinię tę podzielają eksperci zagraniczni.

A.K.