Najważniejszą informacją, jaką poznali inwestorzy podczas pierwszej pełnej majowej sesji na hurtowym rynku obligacji skarbowych, była prognoza inflacji CPI za kwiecień przygotowana przez Ministerstwo Finansów. 4,1 proc. w ujęciu rocznym nie zaskoczyło inwestorów, z których wielu przebywało jeszcze na przedłużonym weekendzie, korzystając dodatkowo również ze święta, jakie miały instytucje finansowe operujące z Londynu.
W efekcie rentowności polskiego długu nie zmieniły się. 2-letnie obligacje OK0710 pozwalają obecnie
zarobić 6,16 proc., 5-letnie PS0413 - 6,11 proc.,
a 10-letnie DS1017 - 5,98 proc. Podczas jutrzejszego comiesięcznego przetargu emitent będzie chciał
uplasować dodatkowo 5-letnie obligacje PS0413 za 1,8 mld zł.
Również międzynarodowe rynki obligacji korzystały wczoraj z dnia wolnego w londyńskim City i ich zmienność była w związku z tym wyjątkowo niewielka. Rentowność 10-letniego długu USA to obecnie 3,85 proc., natomiast 10-letniego rządu Niemiec - 4,15 proc.
PKO BP