Pick liderem wzrostów na giełdzie budapeszteńskiej
Czwartek był dniem wzrostów na czołowych giełdach w naszym regionie.W Budapeszcie i Pradze kupowano przede wszystkim akcje spółektelekomunikacyjnych. Ponadto na Węgrzech zgłoszono silny popytna papiery spółki branży mięsnej ? Pick. Zmiany w zarządzie rosyjskiego Gazpromu pozytywnie odebrali inwestorzy, szczególnie ci z zagranicy.
BudapesztCzwartkowa sesja na giełdzie budapeszteńskiej przebiegła pod znakiem wzrostów cen akcji. Indeks BUX zyskał 1,4% i zamknął dzień na poziomie 7104,47 pkt. Prawie o 1% zdrożały papiery największej węgierskiej spółki ? koncernu telekomunikacyjnego Matav, któremu sprzyjały poprawa koniunktury w branży high-tech na czołowych giełdach światowych. Liderem wzrostów była jednak spółka branży mięsnej Pick. Jej notowania wzrosły wczoraj o 8,2%, czemu sprzyjała decyzja rządu o niezamrażaniu dopłat eksportowych do produktów mięsnych.PragaPopyt na walory koncernu telekomunikacyjnego Cesky Telecom i Komercni Banka spowodował, że wczoraj na giełdę praską powróciły zwyżki cen akcji, a tamtejszy indeks ? PX 50, wzrastając o 1,11% do 437,7 pkt., zamknął się na najwyższym poziomie od dwóch miesięcy. ? W przypadku Cesky Telecom dzień zaczął się od spadku, jednak pozytywne otwarcie Nasdaqa pobudziło silny popyt na jego papiery ? stwierdził cytowany przez Reutera Roman Kodera z ING Barings. Ostatecznie walory tej spółki zdrożały w czwartek o 3,1%. Utrzymywał się też popyt na papiery czekającego na prywatyzację Komercni Banka, które zdrożały tym razem o 1,8%. Wczoraj spadły natomiast o 1,6% notowania koncernu energetycznego CEZ, w związku z informacją, że niemiecki potentat E.ON zamierza zerwać kontrakt z czeską firmą.MoskwaPodczas czwartkowej sesji doszło do wyraźnej zwyżki cen akcji na giełdzie moskiewskiej. Pozytywnie na nastroje wpłynęła publikacja zaskakująco dobrych wyników za I kwartał operatora telefonii komórkowych Vimpelcom. Jego kwity depozytowe na rynkach zagranicznych zdrożały wczoraj o 1,74%. Ponadto zagraniczni inwestorzy z umiarkowanym optymizmem przyjęli zapowiedzianą zmianę na stanowisku dyrektora generalnego Gazpromu. Wyraźnie zdrożały w tych okolicznościach przede wszystkim kwity depozytowe potentata branży gazowej, kurs akcji notowanych w Moskwie zaś wzrósł o 0,42%. ? Nie zapominajmy jednak, że dopiero rozpoczęła się batalia o przejęcie kontroli nad Gazpromem, a najbliższe wydarzenia mogą przyczynić się jeszcze do sporych wahań cen akcji spółki, zarówno na giełdzie rosyjskiej, jak i za granicą ? powiedział Reuterowi Jewgienij Sztange z moskiewskiego biura maklerskiego Trinfiko. Czwartek był natomiast udanym dniem dla największego rosyjskiego koncernu naftowego Łukoil, którego notowania wzrosły aż o 3,57%. W tych okolicznościach wskaźnik RTS wzrósł o 1,58% do 208,80 pkt. n
Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI